scieee Science in your language
[ge] (orig)

Covid Diary Christian Mähr

Author: Mähr, Christian
Publisher: Wrocław: WSB Merito University in Wrocław
Year: 2024
DOI: 10.29015/cerem.1003
Source: https://www.econstor.eu/bitstream/10419/312535/1/1918969817.pdf
Mäh , Ch is ian
A icle
Co id Dia y Ch is ian Mäh
The Cen al Eu opean Re iew o Economics and Managemen (CEREM)
P o ided in Coope a ion wi h:
WSB Me i o Uni e si y in W ocław
Sugges ed Ci a ion: Mäh , Ch is ian (2024) : Co id Dia y Ch is ian Mäh , The Cen al Eu opean Re iew
o Economics and Managemen (CEREM), ISSN 2544-0365, WSB Me i o Uni e si y in W ocław,
W ocław, Vol. 8, Iss. 2, pp. 38-45,
h ps://doi.o g/10.29015/ce em.1003
This Ve sion is a ailable a :
h ps://hdl.handle.ne /10419/312535
S anda d-Nu zungsbedingungen:
Die Dokumen e au EconS o dü en zu eigenen wissenscha lichen
Zwecken und zum P i a geb auch gespeiche und kopie we den.
Sie dü en die Dokumen e nich ü ö en liche ode komme zielle
Zwecke e iel äl igen, ö en lich auss ellen, ö en lich zugänglich
machen, e eiben ode ande wei ig nu zen.
So e n die Ve asse die Dokumen e un e Open-Con en -Lizenzen
(insbesonde e CC-Lizenzen) zu Ve ügung ges ell haben soll en,
gel en abweichend on diesen Nu zungsbedingungen die in de do
genann en Lizenz gewäh en Nu zungs ech e.
Te ms o use:
Documen s in EconS o may be sa ed and copied o you pe sonal
and schola ly pu poses.
You a e no o copy documen s o public o comme cial pu poses, o
exhibi he documen s publicly, o make hem publicly a ailable on he
in e ne , o o dis ibu e o o he wise use he documen s in public.
I he documen s ha e been made a ailable unde an Open Con en
Licence (especially C ea i e Commons Licences), you may exe cise
u he usage igh s as speci ied in he indica ed licence.
h ps://c ea i ecommons.o g/licenses/by-nc-nd/4.0/
CHRISTIAN MÄHR
p zeł. Ch is ian GRZESZCZUK, Ve onika WALEŃCZUK
Recei ed: 23.06.2024, Accep ed: 23.06.2024
doi: h p://10.29015/ce em.1003
„Sal e!“ wa de Willkommensg uß im al en Rom. Wö lich heiß es: „Sei
gesund!“ Da sind wi schon im Thema in diesen denkwü digen Zei en. Sei
gesund. Ich age mich: Wa um bei de Beg üßung ein Wunsch zum
Gesundbleiben, wa um sag en sie das als E s es? In China heiß de Willkomm
angeblich „Has du heu e schon gegessen?“; man wünsch , was dem
Mi menschen am nö igs en gewünsch we den muss, je nach his o ische und
geog aphische Lage. Fas die ganze Ve gangenhei Chinas wa on
Hunge ka as ophen gep äg , das scheinen die Röme wenige ge ü ch e zu
haben als die Aussich k ank zu we den. Man konn e an ielen K ankhei en
s e ben; ein Fün zigjäh ige gal schon als senex, als G eis. Die Menschen
s a ben ehe üh an In ek ionsk ankhei en, nich abe du ch Seuchen, die bis zu
Jus inianischen Pes im 6. Jah hunde nu spo adisch au a en. Das Sal e s eh
also ü den allgemeinen, imme gül igen Wunsch, nich eine allgemeinen,
imme o handenen und blind wal enden Ge ah zum Op e zu allen. Eine
K ankhei hal , egal welche . Dagegen schein es, Hochkul u hin ode he , nu
massenha es Wünschen gegeben zu haben und die E findung de S oa. Dami
sind wi in de Gegenwa , im F ühling nie geahn e „Maßnahmen“, die uns Tag
ü Tag e künde we den, po ionsweise. Denn mi de S oa haben wi es nich
so, bei uns wi d e was ge an, wi schauen au Ku en, e heben Zahlen und
be echnen die Zukun . Das geh , denn – welches Glück! – es ha uns e was
be offen, was sich be echnen läss , nie wa das Wesen de Exponen ial unk ion
kla e da ges ell als in de G afik de Co onainfizie en im Fe nsehen. Jeden Tag
geh die Ku e wei e nach oben, s eil sich au , wü de, wenn sie so wei e ginge,
alle G enzen sp engen, den obe en Rand des Bildschi ms du chb echen – abe
das wi d sie nich . Alles, was nun ge an wi d, ha den einzigen Zweck, diese
e maledei e Ku e nach ech s, nach o ne, wo die Zukun lieg , abzubiegen.
Mi Gewal , mi alle Gewal ! Was zu un is nö ig? Buchs äblich – nich s.
Daheimsi zen und wa en. Das Vi us aushunge n. T iage: kenn ich om
15.3.2020
„Sal e!” – ak b zmiało powi anie w s a oży nym Rzymie. Dosłownie oznacza
ono „Bądź zd ów!” I o o jes eśmy w emacie ych pamię nych czasów. Bądź
zd ów. Zas anawia mnie, skąd wziął się zwyczaj życzenia zd owia p zy
powi aniu, dlaczego mówiono o na począ ku? W Chinach p zy powi aniu mówi
się ponoć: „Czy dzisiaj już jadłeś?”, życzy się d ugiej osobie ego, czego a
najba dziej po zebuje, w zależności od sy uacji his o ycznej i położenia
geog aficznego. P awie cała p zeszłość Chin była naznaczona klęskami głodu,
czego Rzymianie chyba aż ak się nie obawiali jak zacho owania. Można było
um zeć na óżne cho oby; pięćdziesięciola ka ok eślano mianem „senex”, czyli
s a ca. Ludzie umie ali dość wcześnie na cho oby zakaźne, jednak nie wsku ek
za azy, k ó a aż do Dżumy Jus yniana w szós ym wieku n.e. pojawiała się ylko
spo adycznie. Owo „sal e” wy aża uniwe salne życzenie, aby nie paść ofia ą
ogólnego, wszechobecnego i działającego na oślep zag ożenia. Czyli po p os u
cho oby, nieważne jakiej. Z d ugiej s ony wydaje się, że wysoka kul u a jes
jedynie p agnieniem mas i wymysłem s oików. I u p zenosimy się do
e aźniejszości, mamy wiosnę i sze eg niep zewidzianych „ś odków
za adczych”, k ó e są nam obwieszczane z dnia na dzień, w niewielkich
dawkach. Ze s oicyzmem jakoś nam nie po d odze, my działamy, spoglądamy na
wyk esy, zbie amy dane i obliczamy p zyszłość. I o z powodzeniem, ponieważ –
cóż za szczęście! – spo kało nas coś, co da się obliczyć. Nigdy is o a unkcji
wykładniczej nie była p zeds awiona ak jasno jak w elewizji na wyk esach
zakażeń ko onawi usem. K zywa ośnie każdego dnia, s aje się ba dziej s oma,
mogłaby pokonać wszelkie g anice, gdyby szła ak dalej, p zebić gó ną k awędź
elewizo a – ale ak się nie s anie. Wszys kie obecne poczynania służą jednemu
celowi, żeby skie ować ę p zeklę ą k zywą w p awo, do p zodu, am, gdzie jes
p zyszłość. Na siłę, ze wszys kich sił!
15.3.2020
Co zeba z obić? Dosłownie – nic. Siedzieć w domu i czekać. Zagłodzić wi usa.
T iaż znam ze służby zas ępczej w pogo owiu a unkowym w Innsb ucku, było o
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
Vol. 8, No.2, June 2024
p zeł. Ch is ian GRZESZCZUK
38
Aus Ti ol hö e man in de e flossenen Woche Übles. Real gewo dene
Pie keSaga des Felix Mi e e , nu hal mi Islände n(!) s a Pie kes. Einen
Namen wie „Ki zloch“ ü ein Lokal kann man ga nich e finden, da bleib de
Dich e s umm. Schweden soll es auch ge offen haben, on B i en ha man
Die Isola ionsmaßnahmen effen mich nich , sei ielen Jah en gehö e ich zu
Gilde de S ubenhocke . Da o wa es die Gilde de Wi shaushocke , danach
wu de social dis ancing de gewohn e Lebenss il. Um diese Zei , Ende de
siebzige Jah e, muss auch mein Besuch in eine Disko hek s a ge unden haben,
in Innsb uck in de Nähe de Sill, das weiß ich noch, und dass ich mi gegangen
bin, weil meine F eundin unbeding woll e. Es blieb de einzige Besuch, noch
heu e e üll mich wa me Dankba kei , wenn ich da an zu ückdenke. Es ha ih
nämlich nich ge allen, dami wa das Kapi el Disko hek ü uns abgeschlossen.
Zi ildiens , Re ung Innsb uck, as ie zig Jah e is das he . Viel weiß ich nich
meh , das Szena io wa eine Ka as ophe im Sinne des Plö zlichen; G oßb and,
Zugunglück, Explosion, au jeden Fall Kawumm. „Die sch eien, lass ih liegen,
die leben ja noch.“ Kümme n soll en wi uns um die s illen, Bewuss losen, die
dann i gendwie ein eilen in solche, wo es noch einen Zweck ha und solche, wo
nich . Wie wi das machen soll en, is mi en allen, nu de Beg iff nich und de
Sa z dazu. T iage und Die sch eien, lass ih liegen, die leben ja noch. Den Beg iff
hab ich le z en F ei ag im deu schen Fe nsehen zum e s en Mal wiede gehö .
Wi lassen heu e niemandem meh liegen; es is ja auch keine no male Explosion,
sonde n eine in Zei lupe. Dazu wi d jede exponen ielle P ozess. E muss nu
lang genug lau en. Noch so ein paa Beg iffe: Ausgangsspe e,
Teilmobilmachung, heu e gehö . Die nennen das a sächlich Teilmobilmachung.
Be iff das Milizhee . Mili ä ische Sp achgeb auch om Ausb uch des e s en
Wel k iegs; abe keine Angs , es wi d nich geschossen, nich einmal au 's Vi us
(es gib noch kein Mi el), die Solda en hel en, Lebensmi el zu lie e n. Und
na ü lich Klopapie . Wie ging noch diese Sp uch om Ma x? … das e s e Mal als
T agödie, das zwei e Mal als Fa ce? Hoffen wi , dass es die Fa ce is … Sal e e!
22.3.2020
Izolacja mnie nie do yczy, od wielu la należę do gildii doma o ów. Kiedyś była
o gildia bywalców knajp, nas ępnie dys ans społeczny s ał się dla mnie
zwyczajnym s ylem życia. Mniej więcej w ym czasie, pod koniec la
siedemdziesią ych, byłem na dysko ece w Innsb ucku w pobliżu zeki Sill, do
dziś o pamię am, poszedłem am, bo moja dziewczyna koniecznie chciała. Była
o jedno azowa wizy a i do dziś, gdy o ym myślę, p zepełnia mnie go ąca
wdzięczność. Nie podobało jej się am i na ym zamknęliśmy en ozdział.
p zeł. Ve onika WALEŃCZUK
W minionym ygodniu z Ty olu napłynęły złe wieści. „Szwabska saga” Felixa
Mi e e a s ała się zeczywis ością, yle że z Islandczykami (!) zamias Szwabów.
Nie można wymyślić dla es au acji akiej nazwy jak „Ki zloch”, nawe poe a by
na o nie wpadł. Szwedzi eż podobno ucie pieli, ale o B y yjczykach nie
p awie cz e dzieści la emu. Zby wiele nie pamię am, scena iusz obowiązywał
w azie nagłej agedii; poża u, wypadku kolejowego, eksplozji – w każdym azie
ka as o y. – Zos awcie ych, k ó zy k zyczą, oni p zecież jeszcze żyją. –
Mieliśmy się zająć ymi, k ó zy nie wołają o pomoc, niep zy omnymi, dzieląc ich
na akich, k ó ych można jeszcze u a ować i ych, dla k ó ych jes już za późno.
Nie pamię am, w jaki sposób o obiliśmy, zos ało mi w głowie jedynie słowo
iaż i zdanie: „Zos awcie ych, k ó zy k zyczą, oni p zecież jeszcze żyją.” To
pojęcie usłyszałem ponownie w os a ni pią ek w niemieckiej elewizji. Dzisiaj
już nikogo nie zos awiamy; o nie jes p zecież zwyczajny wybuch, lecz
eksplozja w zwolnionym empie. Tak dzieje się w p zypadku ekspo encjalnego
p ocesu. Musi jedynie wać wys a czająco długo. I jeszcze kilka pojęć: zakaz
wychodzenia z domu, częściowa mobilizacja. Rzeczywiście używają ego
d ugiego ok eślenia. Do yczy milicji wojskowej. Słownic wo mili a ne z czasów
I wojny świa owej; ale bez obaw, nik u nie s zela, nawe do wi usa, (nie ma
jeszcze na o sposobu), żołnie ze pomagają w dos a czaniu żywności. I
oczywiście papie u oale owego. Jak b zmiało o powiedzenie Ma ksa? … za
pie wszym azem jako agedia, za d ugim jako a sa? Miejmy nadzieję, że o
a sa… Sal e e!
22.3.2020
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
39
nich s gelesen, wi d ielleich noch. In de selben Gegend de Spo a z schiku s –
ich age mich, wa um sie das „Kong ess“ nennen, wenn es ums bezahl e
Schi ah en geh . Bezahl on wem? Da übe hab ich nich s gelesen. Wenn die
K ise o bei is , wi d sich im In es iga i jou nalismus ein gewal ige Be g
Une ledig es au ge ü m haben … abe kann sein, dass ich zu nega i bin. Lieg
beim Thema Schi ah en da an, dass es bei mi eine Weile he is . Ja, auch ich uh
Schi! Heu e glaub mi das keine . Jose Klaus wa Bundeskanzle , F anz Jonas
P äsiden . Compu e gab es keine, das hieß „Elek onengehi n“, zu diese Zei
kam de PDP-8 he aus, de wa so g oß wie ein Sch ank. Gesehen hab ich
na ü lich nie einen.
Die Schi wa en aus Holz, wo meine geblieben sind, is mi en allen, ich hab sie
nach dem Schiku s nie meh geb auch . Und im Schiku s wa ich d eimal
hin e einande in G uppe 4. Das ha mich nich ges ö , wich ig wa das Ap èsSki
im Heim in Lech-S ubenbach (momen an un e Qua an äne); wi du en nach
dem Abendessen bis zehn (ode el ?) au bleiben und Ka en spielen. Es gab auch
einen „bun en Abend“ mi Gesellscha sspielen, Michael Köhlmeie sang und
spiel e Lu gi a e – ode wa da ein Pla enspiele ? Keine Ahnung, das wä e dann
ja Ka aoke gewesen, ein noch unbekann e Beg iff. Wie komm ich je z da d au ?
Ach ja, Co ona und Schi ah en. Man muss zugeben: wi hä en uns nach dem
Schi ah en auch anges eck . Auch ohne Alkohol. Keine soziale Dis anz.
Zu ück ins heu e: Viel Ä ge beim Fe nsehen. Die K. u. K.-Ho ä e Hinsich l und
Rücksich l sind in Deu schland wiede au e s anden; sie heißen je z
wah scheinlich ande s, so gen abe in e schiedene Ve kleidung ü
e zöge ndes Kompe enzge angel und endloses Ge ede. Eine G afik de
Fallzahlen wu de p äsen ie . Einge agen I alien, Deu schland und Südko ea.
Die e s en beiden zeigen die ypische s amm au wä s üh ende Ku e de
Exponen ial unk ion, die deu sche nu pa allel e schoben, um zwei Wochen
ode so, man hä e die Ku en übe einande legen können. Das wu de abe nich
disku ie . Vo allem nich de Ums and, dass Deu schland nach diese G afik mi
Vollgas in die i alienische Ka as ophe äh , ein bisschen spä e hal . Und die
südko eanische Ku e? Das wä de schöne sigmoide Ve lau de logis ischen
Funk ion aus dem Leh buch; das is die Ku e, die sozusagen „die Ku e k ieg “
und nach ech s, au die Zukun hin abflach .
Am Abend die ande en Bei äge diese Reihe du chgelesen. G oße
Ve wunde ung, we de ich nächs ens e läu e n. Fazi : Biog aphische Fak en sind
napisano, może jeszcze coś o nich będzie. W ej samej okolicy odbywa się nauka
jazdy na na ach dla leka zy spo owych – ciekawe, dlaczego nazywają o
„kong esem”, sko o chodzi o jazdę na na ach. K o za o zapłacił? Nic o ym nie
czy ałem. Zanim k yzys dobiegnie końca, dziennika s wo śledcze odk yje całą
masę zakazanych spo kań... ale może jes em zby nega ywnie nas awiony. Jeśli
chodzi o jazdę na na ach, w moim p zypadku od am ej po y minęło już spo o
czasu. Tak, ja ównież jeździłem na na ach! Dziś nik mi w o nie wie zy. Jose
Klaus był w edy kancle zem, a F anz Jonas p ezyden em. Nie było kompu e ów,
o u ządzenie nazywało się „mózg elek onowy”, w ym czasie na ynek wszedł
model PDP-8, był wielki jak sza a. Oczywiście nigdy go nie widziałem.
Na y były wykonane z d ewna, nie pamię am, gdzie się podziały, nigdy ich
po em nie używałem. Na ku sie na cia skim zyk o nie byłem w czwa ej g upie
zawansowania. Nie p zeszkadzało mi o, liczyły się imp ezy w Lech-S ubenbach
(obecnie miejscowość obję a kwa an anną); po kolacji siedzieliśmy do dziesią ej
(lub jedenas ej?) i g aliśmy w ka y. Był eż „wieczó a akcji”, g y owa zyskie,
Michael Köhlmeie śpiewał, udając, że g a na gi a ze – a może był am adap e ?
Nie mam pojęcia, w edy byłoby o ka aoke, wówczas nieznane jeszcze
ok eślenie. Czemu p zyszło mi o e az do głowy? Ach ak, na y i co id. T zeba
p zyznać, że w edy po na ach eż moglibyśmy się za azić, nawe bez alkoholu.
Nie is niał społeczny dys ans.
W acając do e aźniejszości, dene wuję się, oglądając elewizję. W Niemczech
zma wychws ali c.k. u zędnicy; e az nazywają się pewnie inaczej, ale w óżnych
odsłonach wywołują opóźnienia, spo y kompe encyjne i gadaninę bez końca.
P zeds awiono wyk es liczby zacho owań we Włoszech, w Niemczech i Ko ei
Południowej. Pie wsze dwa pokazują ypową, mocno wznoszącą się k zywą, a
odnosząca się do Niemiec jes jedynie p zesunię a ównolegle, o dwa ygodnie czy
jakoś ak; można by je na siebie nałożyć. Ale o nie było p zedmio em dyskusji.
Zwłaszcza ak , że według ego wyk esu Niemcy jadą na pełnym gazie w kie unku
ka as o y, podobnej jak we Włoszech, jedynie z lekkim opóźnieniem. A k zywa
południowoko eańska? To piękna, pod ęcznikowa k zywa sigmoidalna, k ó a
„s aje się k zywą”, że ak powiem, i spłaszcza się w p awo, w kie unku p zyszłości.
Wieczo em p zeczy ałem pozos ałe wpisy ej se ii. Oga nęło mnie wielkie
zdumienie, niedługo je wyjaśnię. Wniosek: ak y biog aficzne są ba dziej
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
40
In Ma seille wu de an eine Klinik eine Kombina ionsmedika ion an
Co onapa ien en ausp obie . Hyd oxychlo oquin und Azi h omycin. Das eine
ein Mala iami el, das ande e ein An ibio ikum. Die E gebnisse wa en ü den
e an wo lichen A z so posi i , dass e sie e öffen lich e. Hä e e besse
bleiben lassen sollen, denn „e s ieß dami au ehemen e K i ik bei ande en
Wissenscha le n“, wie es hieß – das is die akademische Fo mulie ung ü
„shi s o m“. Zu wenige Pa ien en, nich ich ig ausgewähl , auße dem sei nich
siche , dass die Pa ien en übe haup gesunde seien – das Vi us, heim ückisch,
wie es is , habe sich e mu lich eh nu aus dem Rachen in die Lunge
zu ückgezogen; im Rachenabs ich sei es dann nich meh nachweisba .
Haup einwand abe : Kein Doppelblind e such, wo nich einmal de
Ve suchslei e weiß, we das Medikamen k ieg und we das Placebo. Die WHO
wa n e – dieselbe WHO, die o Ibup o en wa n e und die Wa nung dann
zu ückziehen muss e. Schwe e wieg das A gumen mi dem Rachen, das könn e
abe leich geklä we den: Leben die Pa ien en noch, ode sind sie, om
leich sinigen D . Raoul in alsche Hoffnung gewieg , daheim dem Vi us zum
Op e ge allen? Vielleich mal nach agen, die Klinik ha siche die
Tele onnumme n …
Wi sind abe nich im F ieden, wi sind im K ieg, wie es Mac on ich ig
ausgesp ochen ha : K ieg gegen einen inne en Feind. Es handel sich nämlich um
eine Seuche, nich um eine besonde e Si ua ion, wie es die wachsweiche,
e schwiemel e Dik ion beim nö dlichen Nachba n o sch eib . Bei eine
Seuche b auch man ein Mi el – nich so nö ig wie einen Bissen B o , sonde n
iel nö ige . Und das p obie man dann aus. Wie Louis Pas eu es mi seinem
An i-Tollwu se um ge an ha . Kann auch schie gehen. Siche e is imme , ga
nich s zu un. Als A z komm das abe nich gu an, da sind die Leu e komisch…
ü Vi o- und sons ige -logen gil das nich ; die können je z übe Skype die
begie igen Medien mi ih en Weishei en üllen, jeden Tag au s Neue. Beim
Chlo oquin komm noch die his o ische Belas ung hinzu. 1934 on Baye als
E sch eckend: Da wi d eine S udie mi allen me hodischen Vo keh ungen
e lang , als ob wi uns im F ieden be änden.
no ma i e , als ich gedach ha e. Ich bin de Äl es e de T uppe, das me k man,
und ich me ke es selbe . Sal e e!
25.3. 25.3
W klinice w Ma sylii wyp óbowano kombinację leków na pacjen ach z
ko onawi usem. Hyd oksychlo ochina z azy omycyną. Pie wszy z nich o lek
p zeciw mala ii, d ugi an ybio yk. Wyniki były na yle pozy ywne dla leka za
p owadzącego ekspe ymen , że je opublikował. Powinien był dać sobie spokój,
bo „spo kał się z os ą k y yką ze s ony innych naukowców”, jak napisano – o
akie akademickie s o mułowanie na „gównobu zę”. Wy ypowano zby małą
ilość pacjen ów, źle ich dob ano, ponad o nie było pewności, że pacjenci
os a ecznie wyzd owieli – wi us, pods ępny jak o wi us, p awdopodobnie
p zesunął się jedynie z ga dła do płuc; nie jes już do wyk ycia w wymazie.
Główny za zu : b ak podwójnej ślepej p óby, podczas k ó ej nawe kie ownik
badania nie wie, k o dos aje lek, a k o placebo. WHO os zegała – a sama WHO,
k ó a os zegała p zed s osowaniem ibup o enu, a po em musiała się z ego
wyco ać. Poważniejszy jes a gumen z ga dłem, ale o można ła wo wyjaśnić:
czy pacjenci nadal żyją, czy eż padli ofia ą wi usa w domu, zwodzeni ałszywą
nadzieją p zez lekkomyślnego dok o a Raoul a? Może zeba dopy ać, klinika
zapewne ma jakąś linię in o macyjną...
P ze ażające, że wymaga się p zep owadzania badań z zachowaniem wszelkich
me odycznych ś odków os ożności, ak jakby panował pokój.
no ma ywne, niż sądziłem. Jes em najs a szy z całego g ona, o widać, sam eż o
zauważam. Sal e e!
Ale my nie jes eśmy w s anie pokoju, lecz wojny, jak słusznie ujął o Mac on: w
s anie wojny z wewnę znym w ogiem. Mamy bowiem do czynienia z za azą, a
nie ze szczególną sy uacją, jak nakazuje uległa, ozmy a na acja północnego
sąsiada. W p zypadku epidemii po zebne jes leka s wo – nie ak niezbędne jak
chleb, ale o wiele ba dziej pożądane. I zeba je p ze es ować. Jak Ludwik
Pas eu z obił o z se um p zeciw wściekliźnie. Ekspe ymen może się nie
powieść. Zawsze bezpieczniej jes nic nie obić. Ale ego leka zom nie wypada,
w edy ludzie źle eagują... nie do yczy o wi usologów i innych -logów; mogą
e az p zez Skype ka mić swoimi mąd ościami media żądne in o macji, każdego
dnia od nowa. W p zypadku chlo ochiny is nieje doda kowe obciążenie
his o yczne. Ten lek p zeciw mala ii, wp owadzony p zez fi mę Baye w 1934
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
41

Mala iami el einge üh , wa es im 2. Wel k ieg hochbedeu sam besonde s ü
die alliie e K ieg üh ung im Pazifik, weil es sich dem do e wende en A eb in
als übe legen e wies. Ein Mili ä medikamen . Und konku enzlos billig.
Chlo oquin leide auch un e dem T ump-Effek . Als sich de P äsiden posi i
da übe äuße e, wa es bei uns medial un en du ch; weil alles, was e sag ,
e ück is , ganz ein ach. Wenn es nu so wä e! Dann hä en wi in T ump ein
Beispiel nega i e Un ehlba kei , abe so jemanden gib es nich .
26.3
10.4.
Bis je z schein die „Tagebuchfik ion“ zu gel en. Keine nimm in den Co ona-
Tagebüche n Bezug au das, was ande e schon gesch ieben haben. Eine „ech e“
Tagebuchesch eibe in kann ja auch nich wissen, was in ande en Tagebüche n
s eh . Komm mi in unse em speziellen Fall ge adezu absu d o : Jede und jede
kann lesen, was ande e e ass haben; am Ende soll soga ein Buch d aus
we den, also, wo an lieg dieses peinliche aneinande Vo beischauen? Am meh
ode minde ausgep äg en Au ismus sch eibende Menschen? Ode will man
keine K i ik an Kollegen üben? Weil „K i ik“ on o nhe ein als nega i
emp unden wi d. De im Land he schende Bu g ieden hä e so seine
In Deu schland we den die T iage-K i e ien in den Kliniken ak ualisie . Keine
Angs : Ein G enzal e on 80 is nich allein en scheidend, ob ein Pa ien bea me
wi d; es gel en auch ande e Ums ände, die man so zusammen assen kann: Wie is
e beieinande , ha es übe haup noch einen Zweck? Ode lieg e eh schon im
S e ben? P omp e lang e ein Sessel u ze aus de Medizin e wal ung, dami
könne man die Ä z e nich alleine lassen, es bedü e eine „b ei en
gesellscha lichen Diskussion“. Ja eh … die müss e abe angesich s de Lage ein
bisschen flo e ablau en als üblich, dahe on mi gleich de e s e Vo schlag: Um
den Disk iminie ungs o wu zu e meiden („… die Al en lass ih e ecken!“),
soll de Zu all wal en: Rubbellose! We d ei A emmasken ei ubbel , bekomm
eine, we nich , geh heim s e ben. Niemand wi d mi de „Ve an wo ung allein
gelassen“. Fü diese Woche eich ‘s.
Sal e e!
26.3
oku, miał duże znaczenie w czasie II wojny świa owej, zwłaszcza dla alianckich
działań na Pacyfiku, ponieważ okazał się lepszy od s osowanej am a eb yny.
Leku używanego p zez wojsko. Bezkonku encyjnie aniego.
W Niemczech ak ualizowane są k y e ia selekcji pacjen ów w szpi alach. Bez
obaw, osiemdziesią la jako g anica wieku nie jes jedynym wyznacznikiem
ego, czy pacjen zos anie podłączony do espi a o a; ważne są ównież inne
czynniki, co można podsumować w nas ępujący sposób: W jakiej o mie jes
pacjen ? Czy w ogóle ma o jeszcze jakikolwiek sens? A może i ak umie a?
Na ychmias jakiś pie dzis ołek z adminis acji za ządził, że leka zy nie można
zos awić samych z ą decyzją, że konieczna jes „sze oka dyskusja społeczna”.
Tak ... ale ze względu na sy uację musiałoby się o odbyć nieco sp awniej niż
zwykle, s ąd moja pie wsza suges ia: żeby uniknąć za zu u dysk yminacji („...
pozwólcie umie ać s a ym ludziom!”), sp awę powinien ozs zygnąć
p zypadek: kupon ze zd apką! K o zd apie zy maski, dos anie len, a komu się
nie uda, idzie umie ać do domu. Nik nie zos anie „pozos awiony sam na sam z
odpowiedzialnością”. To yle na en ydzień.
Sal e e!
Chlo ochina ucie piała ównież z powodu e ek u T umpa. Kiedy wy aził się o
niej pozy ywnie, nasze media go zjechały; bo wszys ko, co mówi, o po p os u
is ne szaleńs wo. Gdyby o jednak się sp awdziło! Wówczas T ump s ałby się
p zykładem nega ywnej nieomylności, lecz p zecież o niemożliwe.
Jak na azie wydaje się, że w „Dziennikach co idowych” obowiązuje
„pamię nika ska fikcja”. Nik nie odnosi się do ego, co inni już napisali. Bo
„p awdziwy” pamię nika z nie może wiedzieć, co znajduje się w innych
dziennikach. W naszym konk e nym p zypadku wydaje mi się o w ęcz
absu dalne, że każdy może p zeczy ać o, co napisali inni, w końcu ma nawe
pows ać z nich książka, więc po co o niez ęczne zaglądanie? Czy o mniej lub
ba dziej wy aźny au yzm piszących? A może nie chcą k y ykować kolegów?
Ponieważ „k y ykę” od azu pos zega się jako coś nega ywnego. Rozejm
panujący w k aju znalazłby odzwie ciedlenie na ka ach „Dzienników
10.4.
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
42
En sp echung au den Sei en de Co ona-Tagebüche .
Inhal lich: Das Fehlen äuße e Reize du ch die Selbs isola ion is eine
ungewohn e Rahmenbedingung. Wo übe soll man sch eiben, wenn nich s
passie ?
Wie auch imme , ich b eche je z mi diese s illschweigenden Übe einkun .
Sch eiben in eine Isola ionslage is schwie ig, das me k man den Bei ägen an.
Nich , weil sie „schlech “ wä en, das beeile ich mich hinzuzu ügen; sie sind alle
ausge eil , man spü das Bemühen um Quali ä . Alles P ofis, keine F age. Ich
finde das e mu igend, e inne an die Meis e singe . Al änkische
Handwe kskuns . Soll hin e he keine sagen können, hie habe man schnell
hingeschlude , weil de jeweilige Abgabemon ag d äng . Hie wi d die Fahne
hochgehal en! Noch is nich alles e lo en, hie gil ‘s de Kuns !
Na ü lich passie d außen alles Mögliche, Fassba es und Un assba es, abe hie ,
in den eigenen ie Wänden? Da au gib es, sowei ich das den Beispielen
en nehme, zwei An wo en: die einen beziehen sich au eben diesen besch änk en
All ag, au das sachlich Gegebene. Is das nich langweilig? Übe haup nich ! Es
is spannend, ich habe mich bei de Lek ü e keines einzigen diese
Sach e hal sda s ellungen gelangweil . Und auch nich bei de zwei en G uppe,
die gleichsam noch wei e nach innen geh , ins Zen um de Schme zen und
Hoffnungen, schwie ige zu lesen, das soll abe auch so sein.
14.4.20
Am Ka sams ag e s mals eine Os e o e gebacken. Rezep aus de Zei ung.
Rüh eig mi Nuss-Schoko-Fülle, undhe um klassische Bu e c eme (gleiche
Teile Bu e und S aubzucke gla üh en); hie habe ich mi eine E gänzung
e laub und angesich s de Fe las igkei ein paa T op en Zi onena oma
spendie . Den Abschluss bilde e eine Fondan decke, die man je z im
Supe ma k zu kau en bekomm , was in meine Jugend nich de Fall wa . Das
P oduk ließ sich genau so e a bei en wie au de Schach el au ged uck , es wa
nich zu ocken, nich schmie ig, iss nich ein, als es sich um den To enkö pe
schmieg e, die zusä zlichen Ve zie ungen ließen sich nach au ged uck e
Besch eibung zwanglos mi Sche e und mäßig geschick en Finge n he s ellen
und applizie en. E gebnis: Meine F au, die sons e es Gebäck ablehn , nahm
zum e s en Male in unse e gemeinsamen Geschich e im Lau e de Woche nach
Os e n meh e e S ücke eines on mi p oduzie en Backwe ks zu sich, was ich,
Na zewną z mają miejsce óżne zda zenia, z ozumiałe i niez ozumiałe, ale u aj,
we własnych cz e ech ścianach? Z ego, co widzę po p zykładach, są dwie
odpowiedzi na en s an: jedne odnoszą się do ej og aniczonej codzienności, do
ak ów. Czyż o nie jes nudne? Wcale nie! Jes pasjonujące, w ogóle się nie
nudziłem, czy ając elacje na ema o aczającego nas s anu zeczy. Podobnie z
d ugą g upą, k ó a niejako sięga jeszcze głębiej, do is o y bólu i nadziei, jes
udniejsza w odbio ze, ale ak ma być.
co idowych”.
Pod względem eści b ak bodźców zewnę znych spowodowany samoizolacją
jes nie ypowym s anem. O czym u pisać, kiedy nic się nie dzieje?
14.4.20
W Wielką Sobo ę po az pie wszy upiekłem o wielkanocny. Z p zepisu z
gaze y. Biszkop z nadzieniem o zechowo-czekoladowym, w ś odku klasyczny
k em maślany (mieszamy masło i cukie pude w ych samych ilościach do
uzyskania jednoli ej konsys encji); u aj pozwoliłem sobie dodać kilka k opli
a oma u cy ynowego, żeby nadać cias u lekkości. Wypiek zwieńczyłem
wie zchem z masy cuk owej, k ó y można e az kupić w supe ma kecie, co w
mojej młodości nie było dos ępne. P oduk był dokładnie aki jak na opakowaniu,
niezby suchy, niezby łus y, nie oze wał się p zy pok ywaniu nim o u,
doda kowe deko acje można było wyciąć i p zykleić swobodnie nawe ś ednio
sp awnymi palcami. W ezul acie moja żona, k ó a zwykle odmawia jedzenia
wysokokalo ycznych cias , po az pie wszy w naszej wspólnej his o ii jeszcze po
Wielkanocy zjadła kilka kawałków cias a, k ó e wyp odukowałem, co, nie chcąc
się chwalić, p zypisuję ównież dodaniu a oma u cy ynowego i łyżki s ołowej
Tak czy inaczej, z ywam z ym milczącym po ozumieniem. Pisanie w izolacji jes
udne, widać o we wpisach. Nie dla ego, że są „słabe”, śpieszę dodać; wszys kie są
dop acowane, czuć w nich s a ania o jakość. Au o zy są p o esjonalis ami, bez
dwóch zdań. Działa o na mnie zachęcająco, p zypomina zega ki „Meis e singe ”.
S a o ankońskie zemiosło. Nik nie będzie mógł po em powiedzieć, że nap ędce
coś sklecił, ponieważ co poniedziałek zeba oddać eks . Nik się nie poddaje!
Jeszcze nie wszys ko s acone, w końcu chodzi o sz ukę!
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
43
17.4.20
ohne mich ühmen zu wollen, auch au das beige üg e Zi onena oma und einen
Esslöffel Rum zu ück üh e, denn diese Ing edienzien äuschen die speziellen
Fe senso en in de Mundhöhle und e lauben den Genuss solcha ige
Kalo ieng ana en – so s ell ich mi das jeden alls o .
Ich s elle das hie als Gegengewich zu den Co ona-Tagebüche n ein, de en le z e
Lie e ung doch au zunehmenden Leidensd uck de geschä z en Kolleginnen
und Kollegen deu e , wobei mi nich ganz kla is , welche konk e en Ums ände
ihn beg ünden könn en, den Leidensd uck. So iel ich mi bekommen habe, is
niemand, de hie sch eib , wi klich k ank. Keine Rede on Hus en, Fiebe ,
Ma igkei . Ode hab ich was übe lesen? Ring jemand um Lu ? Ring eine
nahes ehende Pe son um Lu ? Ih hab alle zu essen und zu inken, niemand
bed oh euch mi Waffen, ih könn eu e Wohnungen e lassen. Is es also die
Isola ion? Das Fehlen ande e Menschen undhe um. Ich meine nich die
wi klich Fehlenden. Das sind die To en. Es schein ehe um e was zu gehen, das
ich soziale S affage nennen möch e; Leu e, die ein ach da sind, zum Leben
dazugehö en. Sind sie weg, ehl in de Ta ein Teil dieses Lebens, da schein auch
nich s zu nü zen, wenn man weiß: es is nich ü imme . De Schme z dieses
Fehlens wä e ein gu e Beweis, dass de Mensch ein soziales Wesen is in dem
Sinne, dass ihm ande e ehlen können wie ein ampu ie e Teil des eigenen
Kö pe s.
Didie Raoul , de Hyd oxychlo oquin-Dok o , ha es nun in die heimische
P esse geschaff . E schein in F ank eich eine ums i ene Figu zu sei, die man
gleichwohl ih e ühe en Ve diens e wegen nich übe gehen kann. In B asilien
gab es To e, die man mi eine Chlo oquin-Azi h omycin-Kombi behandel ha ;
He z hy hmuss ö ungen, o denen on ande e Sei e gewa n wu de. Raoul is
Spä be u ene , ühe wa e Seemann. Man da einen zupackenden,
p oblemo ien ie en Cha ak e e mu en, einen, de sich nix scheiß . Fü die
See ah genau das Rich ige, ü die Medizin ielleich nich ganz. Un e
No malbedingungen. Die he schen je z abe nich , es zog ein S u m au . Die
Mi el, wa zu lesen, seien in B asilien iel zu hoch dosie gewesen. Das is
sel sam, wenn die e öffen lich en Dosen s immen, bekamen die Pa ien en
dieselbe Menge wie bei aku e Mala ia (nach Beipackze el). In seine iel
zi ie en und k i isie en S udie ha Raoul Pa ien en mi e länge em
Didie Raoul , leka z od hyd oksychlo ochiny, afił na łamy k ajowej p asy.
Wydaje się, że we F ancji jes pos acią kon owe syjną, k ó ej jednak nie można
pominąć ze względu na do ychczasowe zasługi. W B azylii odno owano
p zypadki zgonów spowodowane połączeniem chlo ochiny i azy omycyny;
wys ępowały zabu zenia y mu se ca, p zed k ó ymi os zegano. Raoul późno
odk ył swoje powołanie, wcześniej był ma yna zem. Można założyć, że jes o
człowiek zaangażowany, nas awiony na ozwiązywanie p oblemów, aki, k ó y
się nie pie dzieli. Te cechy p zydają się na mo zu, nie do końca w medycynie. W
no malnych wa unkach. Ale e az ak nie jes , nadciągnęła bu za. S wie dzono,
że w B azylii podawano zby dużą dawkę leku. To dziwne, jeśli opublikowane
dawki są p awidłowe, pacjenci o zymali aką samą ilość jak w p zypadku os ej
mala ii (zgodnie z ulo ką dołączoną do opakowania). W swoim sze oko
cy owanym i k y ykowanym badaniu Raoul wykluczył pacjen ów z
Zamieszczam o u aj jako p zeciwwagę dla „Dzienników co idowych”, k ó ych
najnowsze wydanie wskazuje na osnący s es szanownych koleżanek i kolegów,
choć nie do końca jes dla mnie jasne, jakie konk e ne okoliczności mogłyby go
usp awiedliwiać. Z ego, co zauważyłem, nik , k o u pisze, nie jes nap awdę
cho y. Nie ma wzmianek o kaszlu, go ączce i zmęczeniu. Czy może coś
p zeoczyłem? Czy k oś ma p oblemy z oddychaniem? Wszyscy macie co jeść i
co pić, nik nie g ozi wam b onią, możecie wyjść z mieszkania. Czy o nap awdę
jes izolacja? B ak ludzi w pobliżu. Nie mam na myśli ych, k ó ych nap awdę
b akuje, czyli zma łych. Wydaje się, że chodzi u ba dziej o coś, co nazwałbym
społecznym sz a ażem; o ludzi, k ó zy po p os u znajdują się obok, są częścią
życia. Jeśli ich nie ma, zeczywiście b akuje jakiegoś jego elemen u, nie pomaga
nawe świadomość, że nie zawsze ak będzie. Ból wynikający z ej nieobecności
byłby słusznym dowodem, że człowiek jes is o ą społeczną w ym znaczeniu, że
może ęsknić za innymi jak za ampu owaną częścią własnego ciała.
17.4.20
umu. Te składniki oszukują specjalne ecep o y łuszczu w jamie us nej i
pozwalają cieszyć się bombą kalo yczną – p zynajmniej ak myślę.
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl 44
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024
Kon owe sje wokół leku można wyjaśnić po ównaniem kosz ów dos ępnych w
In e necie: dzienną dawkę chlo ochiny można wyp odukować w Indiach za dwa
cen y, hyd oksychlo ochinę za osiem, a lek, na k ó ym skupiają się największe
nadzieje mediów, emdesi i - za dziewięćdziesią zy cen y. Niech każdy
wyciągnie z ego wnioski. Sal e e!
wydłużonym ods ępem QT – mają oni endencję do cho ób se ca. To oczywis e,
że hyd oksychlo ochina może być oksyczna jak każdy lek; o dawka czyni z niej
uciznę.
www.ce em- e iew.eu www.ojs.wsb.w oclaw.pl
Kos engegenübe s ellung im Ne z: Eine Tagesdosis Chlo oquin läss sich in
Indien um 2 US-Cen e zeugen, Hyd oxychlo oquin um 8 US-Cen , das Mi el,
au das sich die meis en medialen Hoffnungen konzen ie en, Remdesi i – um
93 USCen . Da aus kann nun jede die Schlüsse ziehen, die e will. Sal e e!
De S ei um das Medikamen e klä sich ielleich aus eine
QTIn e all ausgeschlossen – die neigen zu He zgeschich en. Kla :
Hyd oxychlo oquin is gi ig wie jedes Medikamen , die Dosis mach das Gi .
45
CENTRAL EUROPEAN REVIEW OF ECONOMICS AND MANAGEMENT
Vol. 8, No.2, June 2024