scieee AI-readable full text Open interactive document viewer

Free Software (GNU/Linux) from the Perspective of Intellectual History. Re-edition with Editorial Introduction (2025)

Werner, Wiktor

Abstract

Re-edition with editorial introduction.Originally published in Między nauką a sztuką. Wokół problemów współczesnej historiografii, edited by E. Solska, P. Witek, M. Woźniak, Lublin: UMCS 2017, this essay by Wiktor Werner anticipates the intellectual and ethical dimensions of today’s open science and AI ethics movements. The author interprets the idea of free software (GNU/Linux) through the lens of intellectual history, treating it as a modern continuation of Enlightenment ideals of transparency, cooperation, and the public circulation of knowledge. By drawing parallels between the philosophy of information and the history of ideas, the essay situates the notion of “software freedom” within a broader humanistic tradition that values knowledge as a common good rather than a private commodity. The new editorial introduction contextualises the text within twenty-first-century open-science debates, highlighting how the ethical and epistemological concerns of the free-software movement resonate with current reflections on algorithmic accountability, digital commons, and the informational turn in the humanities. This re-edition thus bridges early Polish digital humanism with global discussions about openness, reproducibility, and responsibility in the age of artificial intelligence.

Full text

179 Wiktor Werner Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Wolne oprogramowanie (GNU/Linux) zperspektywy historii intelektualnej Wiek XX był niewątpliwie stuleciem bogatym wwydarzenia. Europa icały świat doświadczyły wtym czasie dwóch globalnych konfliktów zbrojnych, upadku imperiów kolonialnych, polaryzacji świata podzielonego na grożące sobie wzajemnie atomową zagładą bloki polityczno-militarne, rozpadu ZSRR irozwoju globalnego terroryzmu… Minione stulecie było również areną ważkich przemian ocharakterze społeczno-ekonomicznym: zaniku ostatnich zabytków feudalizmu, powstania gospodarki opartej na żywej fluktuacji kapitału, kryzysu tejże ipróby zbudowania struktury społeczno-gospodarczej, która zachowując wolny rynek, miała także gwarantować (przez gwarancje socjalne iredystrybucje dóbr wpostaci podatków) wysoki poziom bezpieczeństwa wszystkim swoim uczestnikom (model społeczno-rynkowy). Wiek XX doświadczył również rewolucji informatycznej, która wywodząc się ztechnik przekształcania informacji, przeniknęła niemalże wszystkie sfery ludzkiego życia. Na początku tego stulecia ludzie komunikowali się między sobą wsposób, który łączył ich nie tylko ze sobą (poprzez przestrzeń), lecz także (mentalnie ipoprzez czas) zprzodkami żyjącymi wwiekach XIX, XVIII, XVII ijeszcze wcześniejszych. Rewolucja informatyczna oznaczała nie tylko powstanie nowych sposobów przekazywania informacji oraz jej wytwarzania, lecz również przemiany dokonujące się wmentalności ludzi wychowanych wświecie wszechobecnej informacji cyfrowej. Pokolenia mające dzisiaj 40 iwięcej lat mają doświadczenia, czyniące ich bliższymi Janowi Sobieskiemu iMarysieńce niż ich własnym dzieciom iwnukom, dla których praktyka żmudnego tworzenia listu ioczekiwania na odpowiedź jest równie (amoże nawet bardziej) odległa niż chodzenie do studni po wodę czy samodzielny wypiek chleba (także ite praktyki zaczęły zanikać dopiero wXX wieku). 180 Wiktor Werner Wszechobecność informacji to nie tylko łatwość idostępność narzędzi komunikacji, lecz również jej „pojemność” – czyli zakres rzeczywistości, która może być ujęta jako informacja ijako informacja przekazana. Cyfryzacja informacji znosi granice między oryginałem ikopią, atakże między tworzeniem iodtwarzaniem. Wpołączeniu zsytuacją, wktórej coraz więcej praktyk produkcyjnych podlega automatyzacji (jest wykonywanych przez maszyny programowalne cyfrowo), tworzy to rzeczywistość, wktórej informacja cyfrowa jest dla społeczeństwa, polityki igospodarki tym samym co węgiel ipara dla wieku XIX – niezbędnym fundamentem rozwoju ikatalizatorem wszelkiej produkcji oraz innowacyjności. Wtym momencie można zadać pytanie dotyczące tego, czy ktoś kontroluje informację, czy sprawuje nad nią władzę. Problem tego, kto sprawuje kontrolę nad oprogramowaniem wykorzystywanym wnaszych komputerach, atakże wkomputerach obecnych we wszelkich instytucjach publicznych, podnosi regularnie od 1983 roku społeczny ruch na rzecz wolnego oprogramowania (FSF, GNU1). Przewodnią ideą ruchu jest uzyskanie społecznej kontroli nad oprogramowaniem sterującym działaniem komputerów, których używamy sami iktóre używane przez innych wywierają wpływ na nasze życie (np. sterując ruchem drogowym, kolejowym ilotniczym, analizując wyniki naszych badań lekarskich, administrując naszymi kontami bankowymi). Argumentacja stosowana przez lidera ruchu wolnego oprogramowania Richarda M. Stallmana jest bardzo ciekawa2, jeżeli przyjrzymy się jej zperspektywy historii intelektualnej (co nie znaczy, że jest nieinteresująca zinnej perspektywy, np. ekonomii czy informatyki). Dlaczego właśnie perspektywę historii idei chcemy tutaj uwzględnić? Historia intelektualna jest tą specjalnością badań historycznych, która jest szczególnie uwrażliwiona na przenikanie się zsobą różnych sfer życia.3 To, że wszelkie problemy dotyczące oprogramowania ikomputerów nie są problemami technicznymi iinformatycznymi, lecz mają związek zwszelkimi dziedzinami naszego życia, które są organizowane przy pomocy komputerów ioprogramowania, jest już dość oczywiste. Potrzebujemy (my jako członkowie społeczeństwa ibadacze/humaniści reflektujący nad 1 https://www.gnu.org/gnu/gnu-history.html, [dostęp: 31.01.2017]. 2 Zasadniczym jej elementem jest używanie pojęć natury filozoficznej, społeczno-politycznej ietycznej dla opisów rzeczywistości cyfrowej: por. R.M. Stallman, Why Software Should Not Have Owners: www.gnu.org/philosophy/why-free.html, [dostęp: 31.01.2017]. 3 Por. D. LaCapra, Rethinking Intellectual History and Reading Texts, „History and Theory”, Vol. 19, No. 3 (Oct. 1980), s. 245–276. 181 Wolne oprogramowanie (GNU/Linux)... kondycją iproblemami współczesnego świata) dyskursu dla opisania zjawisk zachodzących wświecie bitów iprocesorów, lecz dotyczących tych zjawisk społecznych, gospodarczych ipolitycznych, które są opisywane izarządzane przepływem cyfrowej informacji. Potrzebujemy również źródeł oraz literatury pozwalającej nam zrozumieć charakter ianatomię zależności zachodzących między światem cyfrowym atym, co ludzie wwieku 40+ przywykli określać jako „rzeczywistość”. Ostatnia uwaga nie ma charakteru sarkastycznego ani nie jest ukłonem wstronę postmodernistycznego relatywizmu. Chciałbym tutaj wskazać jedynie na fakt, że dokonująca się rewolucja informatyczna zmienia kryteria realności. Dla ludzi wychowanych wświecie bezpośrednich kontaktów międzyludzkich kontakty nawiązywane wmediach społecznościowych, ulokowane na digitalnych platformach internetowych, są wjakimś sensie mniej realne niż bezpośrednia rozmowa czy kontakt związany zprzebywaniem wtej samej fizycznej przestrzeni. Odczucia tego nie podzielają osoby, których socjalizacja zachodziła już wświecie, wktórym relacje bezpośrednie (oile można użyć takiego terminu) zachodziły równolegle zrelacjami nawiązywanymi lub/iegzekwowanymi on-line na społecznościowych portalach internetowych. Ruch „wolnego oprogramowania” skupia wiele osób mających wysokie kompetencje informatyczne ijednocześnie reflektujących nad wpływem określonych rozwiązań zastosowanych wświecie cyfrowym na rzeczywistość społeczną (atakże ekonomiczną ipolityczną). Ich argumenty, prezentowane wpostaci wykładów iesejów (te ostatnie są generalnie dostępne na stronie www.gnu.org), są cennym źródłem dla historyka idei interesującego się historią współczesnej kultury. Lider Ruchu Wolnego Oprogramowania (GNU) akcentuje fakt, że do połowy lat 70. XX wieku informacja zawarta woprogramowaniu była wolna wtym sensie, że nie funkcjonowały prawne ograniczenia wkopiowaniu programów ani (co istotniejsze) wudostępnianiu ich kodu źródłowego – co stanowiło istanowi podstawowy warunek przejrzystości (transparentności) oprogramowania. Udostępnienie kodu źródłowego oznacza ujawnienie wszystkich funkcji programu, także tych, które mogą być niewidoczne zperspektywy interfejsu graficznego użytkownika (graphical user interface – GUI). Programiści stanowili wówczas (wlatach 70.) niewielką wspólnotę wymieniającą się swobodnie informacją.4 Jednak sytuacja zaczęła się gwałtownie zmieniać wraz zupowszechnianiem się komputerów, które znarzędzi służących przede wszystkim do badań naukowych iznajdujących 4 Tę „złotą epokę” wspomina Steven Levy: Hackers: Heroes of the Computer Revolution, New York 1984. 182 Wiktor Werner zastosowanie głównie wnadzorowanych przez władze państwowe strategicznych (iniekomercyjnych!) obszarach aktywności, takich jak obronność ieksploracja kosmosu, stały się uniwersalnymi urządzeniami do przetwarzania informacji obecnej we wszystkich sferach ludzkiej aktywności. Wdrugiej połowie lat 70. prawnicy imenedżerowie Microsoftu, firmy, która wyspecjalizowała się wsprzedawaniu oprogramowania, lecz wprzeciwieństwie do IBM-u, Bell-aczy AT&T nie produkowała żadnego rodzaju sprzętu, zaczęli szukać sposobu na ograniczenie (eliminację) praktyki użyczania sobie kopii programów przez użytkowników. W1976 roku Bill Gates napisał swój słynny artykuł zatytułowany List otwarty do hobbystów5, wktórym zgłosił pretensje do użytkowników stworzonego przez Microsoft kompilatora języka programowania Basic 6 , dotyczące sposobu jego użytkowania (praktyki kopiowania programu irozpowszechniania kopii). WLiście znajdujemy uzasadnienie dla wprowadzenia prawnych itechnicznych ograniczeń wużytkowaniu programów. Microsoft inicjuje zatem praktykę licencjonowania swojego oprogramowania. Polega ona na tym, że osoba kupująca program nie jest jego właścicielem, który ma prawo do modyfikacji swojej własności (wprowadzenia zmian do kodu źródłowego), lecz „legalnym użytkownikiem”, który może użytkować produkt Microsoftu jedynie wtakim zakresie, wjakim jego producent mu na to zezwolił. Na początku lat 80. firma AT&T wprowadza podobne licencje dla użytkowników systemu operacyjnego Unix. Praktyka licencjonowania nie tylko wprowadza opłaty za korzystanie zprogramów, lecz przede wszystkim odcina użytkownika od możliwości poznania sposobu działania samego programu, zamykając dostęp do kodu źródłowego. Na przełomie 1983 i1984 roku dr Richard M. Stallman, programista pracujący dla MIT, wośrodku badań nad sztuczną inteligencją formułuje program obrony wolności informatycznej rozumianej jako prawo społeczeństwa do korzystania zinformacji zawartej wprogramach komputerowych itym samym prawo do kontroli nad informacją uzyskiwaną dzięki działaniu tych programów. Istotnym elementem tego programu było zdefiniowanie, na czym polega informatyczna wolność, którą oparto na realizacji czterech7 „swobód” czy też „wolności”.28 5 B. Gates, Open Letter to Hobbyists, „Homebrew Computer Club”, Vol. 2, No. 1 (January 31, 1976), s. 2. 6 Kompilator to program, który zamienia kod źródłowy programu napisany wjęzyku programowania wysokiego poziomu (zrozumiałego dla człowieka) na język maszynowy. 7 Dość widoczne nawiązanie do „czterech wolności” proklamowanych przez F.D. Roosvelta podczas pamiętnego przemówienia wKongresie 6 stycznia 1941, wktórym prezydent przekonywał kongresmenów, że wolność nie jest dana raz na zawsze, lecz 183 Wolne oprogramowanie (GNU/Linux)... Pierwszą wkolejności (choć nazywaną zazwyczaj „zerową”) „wolnością” jest prawo do swobodnego użytkowania programu. Stallman sprzeciwia się tutaj wprowadzonej przez Microsoft praktyce ograniczania praw nabywcy programu, który przez fakt nabycia nie stawał się właścicielem kopii programu, lecz jedynie jej „legalnym użytkownikiem”, ajego prawa do wykorzystywania danego programu mogą być wnajrozmaitszy sposób ograniczane – np. przez zakaz (itechniczne uniemożliwienie) zainstalowania programu na więcej niż jednym urządzeniu lub użytkowania go dłużej niż określony czas. Kolejna „wolność” oznacza prawo do studiowania kodu źródłowego, czyli prawo do zdobycia wiedzy, jak faktycznie działa program. Jej znaczenie, jak podkreśla Stallman, wzrosło niebywale wostatnich latach wzwiązku zpowstaniem bardzo wymyślnych technik informatycznych służących do szpiegowania imanipulowania informacją. Nieznajomość kodu źródłowego używanego programu praktycznie uniemożliwia dowiedzenie się, czy oprócz jawnych ideklarowanych funkcji nie wykonuje on jakichś innych działań, takich jak zbieranie informacji oswoim użytkowniku iprzesyłanie ich producentowi, który następnie będzie mógł nimi handlować dla celów sprzecznych zinteresami użytkownika. Jawność kodu oznacza transparentność programu dla społeczeństwa. Oczywiście, jak zauważa Stallman, nie wszyscy członkowie społeczeństwa są kompetentni, aby kod źródłowy badać, niemniej ci, którzy wiedzę iumiejętności mają, mogą poinformować innych oukrytych wdanym programie funkcjach niewidocznych zpoziomu graficznego interfejsu użytkownika.9 Trzecią „swobodę” stanowi prawo do kopiowania programu iprzekazywania kopii tym, którzy jej mogą potrzebować. Stallman podkreśla tutaj, że akt dzielenia się jest fundamentalny dla tworzenia więzi społecznych iformowania wspólnoty. Sprzeciwianie się prawu do dzielenia się dobrami (którymi są wtym przypadku programy) ma być, zdaniem Stallmana, działaniem przeciwko społeczeństwu, któremu należy się przeciwstawić. Partykularny zysk producenta, sprzedawcy, anawet twórcy programu (choć Stallman zaznacza, że nie sprzeciwia się pobieraniu przez twórców wynagrodzenia za ich pracę) nie powinien być przedkładany nad dobrostan społeczeństwa. trzeba onią nieustannie walczyć – takie samo stwierdzenie pada często zust Richarda Stallmana. Por. J.J. Kimble, Franklin D. Roosevelt, 1941 State Of The Union Address („The Four Freedoms”) (6 January 1941), „Voices of Democracy” 2008, 3, 63–82. 8 Prawa te zostały po raz pierwszy opublikowane w1986 roku, por. R.M. Stallman, Free Software, Free Society, Boston 2010, s. 3–4. 9 Por. tenże, Free Software and Your Freedom (wykład: Zürich, Switzerland, www: http://audio-video.gnu.org/video/2016-02-08--rms--free-software-and-your-freedom- -zurich--hd.webm, [dostęp: 31.01.2017]). 184 Wiktor Werner Czwarta „wolność” dotyczy możności modyfikowania programu iudostępniania społeczeństwu swojej zmodyfikowanej wersji. Stallman oraz inni liderzy ruchu wolnego oprogramowania podkreślają znaczenie tej swobody dla rozwoju wiedzy informatycznej.10 Prawo do modyfikacji idystrybucji zmodyfikowanej wersji oznacza, zdaniem zwolenników wolnego oprogramowania, możliwość ulepszania istniejących programów przez znajdowanie programistycznych niedoskonałości (tzw. robaków: bugs), których obecność jest nieunikniona wbardzo złożonych, liczących setki tysięcy imiliony linii kodu, programach. Program „niewolny”, nieudostępniony dla studiowania imodyfikacji może być poprawiony tylko wówczas, gdy jego właściciel będzie miał taką chęć imożliwość. Oznacza to wpraktyce oddanie użytkowników programu na łaskę iniełaskę właściciela, który może nie chcieć naprawić źle czy niedoskonale działającego programu lub za wprowadzenie zmian zażąda nowych pieniędzy. Dotyczyć to może nie tylko prywatnych użytkowników, lecz również instytucji publicznych, które kupując niewolne oprogramowanie, stają się zakładnikami interesów korporacji. Przedstawione tutaj prawa mogą kojarzyć się zutopijną literaturą socjalistyczną traktatu lub z programem partii komunistycznej, jednak ich realizacja nie pozostała wsferze marzeń. Bardzo ważnym elementem planu zarysowanego przez Stallmana iwielu jego współpracowników było to, że nie dążyli oni do obalenia istniejącego stanu rzeczy (np. przez tworzenie politycznej presji na firmy software᾿owe), lecz do stworzenia dla niego realnej alternatywy. Idea wolności wświecie informacji znalazła sobie sposób urzeczywistnienia, który nie opierał się na przemocy (jaką byłoby np. odbieranie Microsoftowi prawa do licencjonowania DOS-uiWindowsa) ani na łamaniu prawa (jak czynią osoby działające wbrew licencjom inielegalnie kopiujący programy). Tym sposobem była mobilizacja ogólnoświatowej społeczności programistów, aby stworzyć wolne oprogramowanie, takie, które będzie realizować wszystkie wymienione wyżej wolności. Pierwszym zrealizowanym punktem planu „uwolnienia oprogramowania” były stworzone przez Stallmana w1987roku kompilator języka C oraz edytor EMACS.11 Dzięki tym narzędziom możliwe było powstawanie kolejnych programów, aprzede wszystkim pierwszego wolnego systemu komputerowego wpełni kompatybilnego 10 Tenże, Software patents — Obstacles to software development, [www: https://www.gnu. org/philosophy/software-patents.html, [dostęp: 31.01.2017]. 11 Podstawowego wówczas języka programowania „wysokiego poziomu”, kompilator napisany przez Stallmana (GNU C Compiler) wpołączeniu zedytorem (GNU EMACS) były zatem programami „do tworzenia programów”. 185 Wolne oprogramowanie (GNU/Linux)... zsystemem Unix, lecz niezawierającego wsobie (prawnie zastrzeżonego) oryginalnego kodu źródłowego Unixa.12 Wciągu następnych lat społeczność GNU wytwarzała kolejne programy, wydawane zprawną licencją GPL lub „copyleft”, która gwarantowała, że mogą być wykorzystywane jedynie wwolny sposób.13 Wroku 1991 prace nad wolnym systemem operacyjnym były już bardzo zaawansowane, lecz ciągle brakowało jego „rdzenia” (ang. kernel), czyli tego elementu systemu, który odpowiada za współpracę ze sprzętem (ang. hardware) i„wywołuje” działanie potrzebnych programów. Jego powstanie było zasługą fińskiego studenta informatyki Linusa Torvaldsa, który stworzył próbną wersję rdzenia systemu komputerowego, nazwanego później na jego cześć Linuxem, iudostępnił ją wsieci Usenet, zachęcając jej użytkowników do testowania ipoprawiania programu. 14 Pomysł Torvaldsa, aby każdy chętny miał szansę dokonać swoich poprawek wsystemie, był wówczas prawdziwie rewolucyjny, gdyż nawet Stallman preferował bardziej zorganizowany, „tradycyjny” sposób pracy. Jak napisał Eric S. Raymond wznanej książce The Cathedral and the Bazaar15: Torvalds zainicjował nowy sposób tworzenia oprogramowania, oparty na działaniu niezhierarchizowanej, swobodnie działającej społeczności – tytułowego „bazaru”, który paradoksalnie okazał się bardziej wydajny niż działanie korporacyjnie zorganizowanych zawodowych zespołów: „katedr”. Powstanie systemu operacyjnego opartego na rdzeniu Linuxa iwolnych programach GNU (od 1992 roku kiedy Linus Torvalds zdecydował się na przyjęcie dla swojego programu „wolnościowej” licencji GNU GPL16) otworzyło zupełnie nową epokę whistorii cyfrowego świata. Cechą wolnego oprogramowania jest to, że należy do ludzkości ikażdy ma do niego prawo, każdy może nie tylko zainstalować je na swoim komputerze bez żadnych kosztów, lecz może również studiować jego działanie, wzbogacając swoją wiedzę iumiejętności oraz wykorzystując je do realizacji własnych pomysłów iidei. 12 Zidei systemu „niebędącego UNIX-em” wzięła się zagadkowa nazwa: GNU, który jest rekurencyjnym (zawierającym samego siebie) skrótem od: „GNU is Not Unix”. 13 Por. http://www.gnu.org/licenses/licenses.html#GPL, [dostęp: 31.01.2017]. 14 Historia powstania Linuxa opisana jest wksiążce Linusa Torvaldsa iDavida Diamonda, Just for Fun: The Story of an Accidental Revolutionary, HarperCollins 2001. 15 E.S. Raymond, The Cathedral and the Bazaar: Musings on Linux and Open Source by an Accidental Revolutionary, Cambridge 1999, s. 19–40. 16 Licencja opracowana przez Richarda M. Stallmana w1989 roku, jej celem ma być zagwarantowanie przestrzegania „czterech wolności” wodniesieniu do oprogramowania, dla którego licencja znajdzie zastosowanie. 186 Wiktor Werner Obserwowalnym efektem powstania wolnego systemu operacyjnego była jego gwałtowna ibezprecedensowa multiplikacja. Jeszcze w1993 roku (czyli wrok po zlicencjonowaniu Linuxa jako wolnego oprogramowania) zainicjowane zostały dwa wielkie projekty (Slackware iDebian17), które zaowocują powstaniem (dosłownie) setek wolnych systemów operacyjnych opartych na rdzeniu Linuxa iwłasnych rozwiązaniach uzupełniających rdzeń systemu (kernel) oniezbędne dla jego funkcjonowania programy (programy użytkowe, protokoły sieciowe, bazy danych, środowisko graficzne itp.). Wtym samym roku założona zostaje firma (Red Hat), która do dzisiaj zajmuje się zpowodzeniem wykorzystywaniem Linuxa wświecie wielkiego biznesu jako fundamentu stabilnego ibezpiecznego oprogramowania stosowanego wkomputerach obsługujących światowe giełdy, podbój kosmosu czy wielkie korporacje wrodzaju Amazon, MacDonalds, Google, Facebook. Zróżnicowanie obecne zarówno wśrodowisku twórców, jak iużytkowników systemów operacyjnych ioprogramowania GNU/Linux przekłada się również na zróżnicowanie wartości, które są wiązane ztworzeniem iwykorzystywaniem tego oprogramowania. Przedsiębiorcy nie muszą być zainteresowani walką owolność informacji, lecz zależy im na bezpiecznym, dobrym idostępnym po umiarkowanych cenach oprogramowaniu – ich pragmatyczne oczekiwania korespondują zfilozofią ruchu „Otwartego oprogramowania” (The Open Source Initiative – OSI), założonego irozwijanego przez wielu programistów (np. Jona „maddog” Halla, Larrie᾿ego Augustina, Erica S. Raymonda, Bruce᾿a Perensa czy Iana Murdocka), zaangażowanych wrozwój systemów opartych na Linuxie irozwój firm dostarczających wolnego oprogramowania (np. VA Linux Systems). Ich koncepcja „otwartego oprogramowania” zakładała poszanowanie „czterech wolności”, akcentując przede wszystkim zalety płynące zujawnienia kodu źródłowego iwten sposób stworzenia wspólnoty, która będzie nie tylko korzystać zudostępnionego programu, lecz będzie także udoskonalać go skuteczniej niż zatrudniony wkorporacji zespół. Jednak pragmatyczne podejście liderów OSI nie zadowalało Richarda Stallmana, wypominającego im to, że koncentrując się na kwestii jakości oprogramowania, tracą zoczu cele, do których ma ono służyć – czyli dobrostan iwolność społeczeństwa. Zestawiając wartości głoszone przez GNU iOSI, możemy zauważyć, jak silnie mogą być powiązane ze sobą (pozornie odległe) światy wartości moralnych itechnik informatycznych. Ten związek jest dla historyka idei fenomenem fascynującym ize wszech miar zasługującym na zbadanie. 17 Obecnie istnieją 363 systemy operacyjne wywodzące się od systemu Debian i63 systemy wywodzące się zSlackware, łączna liczba systemów operacyjnych opartych na rdzeniu Linux to 728 według wyszukiwarki www.distowatch.com, stan na dzień: 31.01.2017.