scieee Open visual document viewer

Luksemburgowie na Śląsku w ocenie polskich historyków

Iwańczak, Wojciech

Abstract

78

Full text

Luksembu gowie na Śląsku w ocenie polskich his o yków Wojciech Iwańczak THE LUXEMBOURGS IN SILESIA AS ASSESSED BY POLISH HISTORIANS The au ho seeks o de elop an unde s anding how Polish his o ians pe cei ed he p esence o he Luxembou gs in Silesia and o ollow he e olu ion o his pe cep ion. The inco po a ion o Silesia in o he Lands o he C own o Bohemia in he 14 h cen u y a oused ali ely in e es in his o ians. An ou line o his o iog aphic iews shows he dependence o he esea che s on ime and place in which hei e alua ion was made. The au ho s o en moun ed a gumen s in an emo i e unschola ly ashion. A p esen , howe e , he e is a a ional and balanced app oach o his heme among he Pol- ish esea che s. KEYWORDS: Silesia; p inces; ibu es; Luxembou gs; Polish his o iog aphy Wokół obecności Luksembu gów na Śląsku, podobnie jak wokół okoliczności, w jakich egion en dos ał się pod panowanie władców czeskich, na osło od dawna wiele niepo- ozumień. P zywołajmy na począ ek opinię Ge a da Labudy: „W his o iog a ii ipubli- cys yce niemieckiej s wa za się mniemanie, jakoby w az zws ąpieniem na on śląski Bolesława Wysokiego iMieczysława Plą onogiego, synów WładysławaII Wygnańca, w . 1163 Śląsk odpadł od Polski is ał się częścią Niemiec p zez uznanie zwie zchnic- wa k ólów niemieckich. Twie dzenie o całkowicie ozmija się zp awdą. Księs wa śląskie s anowiły do połowy XIV wieku in eg alną część pias owskiego pańs wa pol- skiego, aich książę a byli dziedzicami K óles wa Polskiego. Dopie o od oku 1327 za- czął się p oces „ ozs awania się”— jak o a nie ok eślił R.G odecki— iuznawa- nia zwie zchnic wa czeskiego. Sankcję międzyna odową uzyskało o odejście dopie o wpokoju namysłowskim w . 1348”1. Tyle klasyk polskiej his o iog a ii, ale kwes ia a budziła wą pliwości i oz e ki już znacznie wcześniej. Zanim p zyj zymy się bliżej p óbom wyjaśnienia p zez óżnych badaczy „odpadnięcia” Śląska od Polski2 wa o p zypomnieć znany agmen zk o- 1 Ge a d LABUDA, Polska g anica zachodnia, Poznań 21974, s.60. 2 „Klasyczna” p aca: Roman GRODECKI, Rozs anie się Śląska zPolską w XIV w., Ka owi- ce 1938; po . eż selek ywnie: Jadwiga KOCHANOWSKA-WOJCIECHOWSKA, S osu- nek Śląska do Polski iCzech w la ach 1321–1339, Roczniki His o yczne 4, 1928, s.1–37; Ge - no on GRAWERT-MAY, Das S aa s ech liche Ve häl nis Schlesiens zu Polen, Böhmen und dem Reich wäh end des Mi elal e s, Aalen 1971; Jiří KEJŘ, Os á op a ním pos a ení Slezska do .1526, P á něhis o ické s udie 18, 1974, s.287–296; O id PUSTEJOVSKY, Schlesiens Übe gang an die böhmische K one. Mach poli ik Böhmens im Zeichen on He scha und F ieden, Köln— Wien 1975; Ge a d LABUDA, Ohołdach książą śląskich w la ach 1327–1335 iuzna- niu zwie zchnic wa czeskiego nad Śląskiem p zez k óla polskiego w la ach 1335–1339, Roczniki OPEN ACCESS WOjcIEcH IWańcZaK 79 niki Janka zCza nkowa, z edagowany w kilkadziesią la po se ii hołdów lennych złożonych p zez książą śląskich Janowi Luksembu skiemu. Nasz dziejopis ak o o cha ak e yzował pos awę książą polskich: „… wszyscy książę a polscy zwykle byli sobie ówni iżaden znich nie uznawał jakiejkolwiek władzy innego, lecz każdy swoją władzą się zadowalał. A o dla ego, że pochodzili zjednego odu, as ąd ko zys ali iko- zys ać chcieli zjednego p awa, aż dopie o p zez Jana, k óla czeskiego, syna Hen yka h abiego Luksembu ga, anas ępnie cesa za zymskiego— k ó y o Jan, ak znadania cesa za, swego ojca, jak ip zez żonę, jedyną có kę Wacława d ugiego, k óla czeskiego, był na K óles wo czeskie p zyję y— niek ó zy książę a śląscy, więcej poda unkami iobłudną adą swoich [dwo aków] o az obie nicami pods ępnie zwiedzeni, aniżeli najazdem zb ojnym pokonani, wolne księs wo Śląska iswoje dzie żawy, w niczym nikomu pop zednio nie podległe, lecz swobodnie p zez swoich książą , bez czyjego- kolwiek uznania posiadane, od egoż Jana, k óla czeskiego, p zyjęli jako lenno Ko ony czeskiej, dob owolnie poddając siebie iswoje [posiadłości], na ws yd ihańbę K ó- les wa Polskiego. Takie odszczepieńs wo p zyniosło ym książę om wieczną hańbę, o eż od kiedy są hołdownikami Ko ony Czeskiej, żaden znich na k óla polskiego podczas bezk ólewia za o właśnie nie był obie any, lecz za ówno oni sami, jak ina- s ępcy, za ka ę us awiczną, jako poddani pańs wa czeskiego, od nas ęps wa na K óle- s wo Polskie zupełnie ina zawsze są odsunięci”3. W dość długim wywodzie Janka zCza nkowa zw aca uwagę p zekonanie au o a, że hołdy książą były ak em dob owolnym, nik ich do ego nie zmuszał. To ważny punk , ponieważ w his o iog a ii XIX iXX wieku a kwes ia zajęła jedno zczołowych miejsc. Wydana w 1926 syn eza dziejów Polski ś edniowiecznej zech wybi nych His o yczne 43, 1977, s.153–158; Lenka BOBKOVÁ, Společné pou o. Slezská kníža a e z a- hu kJanu Lucembu skému aKa lu IV., in: Helena Dáňo á— Jan Klípa— Lenka S olá o á (edd.), Slezsko, země Ko uny české. His o ie akul u a 1300–1740 I, P aha 2008, s.113–127. 3 K onika Jana zCza nkowa a chidiakona gnieźnieńskiego podkancle zego k óles wa polskiego (1370–1384), ł. Józe ŻERBIŁŁO, Wa szawa 1905, s.45 n.; Ioannis de Cza nkow Ch oni- con Polono um, ed. Jan SZLACHTOWSKI (Monumen a Poloniae His o ica II), Lwów 1872, s.645 n.: „… nam omnes duces Poloniae consue e an sibi esse aequales nec al e ab al e- o quicquam dominii ecognosceba , sed unusquisque suo dominio gaudeba . E hoc ideo, quia de una s i pe p ocesse an , unde uno e eodem ju e gaudeban seu gaude e oleban , donec pe Johannem, Hen ici comi is de Luczembo g, pos hoc Romano um impe a o- is ilium, egem Bohemiae, qui Johannes, am ex dona ione impe a o is, pa is p aedic- i, quam pe uxo em, iliam secundi Wenceslai egis Bohemiae unicam, egnum Bohe- miae ue a adep us, quidam duces Sleziae plus mune ibus e suasionibus alsis suo um ac p omissionibus doloso ci cum en i, quam bello um insul ibus de ic i, ab eodem Jo- hanne ege Bohemiae duca um Slesiae libe um ac dominia sua, quae nulli in aliquo as ic- a ue an sed ipsi duces ipsam anemine ecognoscen es, libe e possideban , in eudum ecepe un co onae Bohemicae, se e sua in obp ob ium e con usionem egni Poloniae spon e submi en es. Haec au em scissio eisdem ducibus con usionem pe pe uam gene- a i , i a quod quamdiu homagiales co onae Bohemo um exis un , nullus eo um in egem Poloniae egno acan e p op e hoc elige u , s a imque duces p ae a i e eo um successo- es in me cede assidua elu i Bohemo um dominio subjec i e asuccessione egni Polo- niae sun peni us elonga i.” OPEN ACCESS 80 HISTORIE — OTÁZKY — PROBLÉMY 2/2019 młodych uczonych Jana Dąb owskiego, Romana G odeckiego iS anisława Zacho ow- skiego, pió em ego os a niego od zuca zdecydowanie ezę his o yków niemieckich oge manizacji Śląska, k ó a była p zyczyną „ga nięcia się” książą iludu śląskiego do pańs wa, w k ó ym panował język niemiecki ikul u a niemiecka. Śląsk— zdaniem uczonego— nie był jeszcze wówczas niemiecki. P zyczyny pos awy książą śląskich były całkiem inne, geog a iczne ipoli yczne. Geog a iczne, ponieważ Śląsk był wy- ją kowo a akcyjnie położony, więc k ólowie czescy nie da mo mieli ape y na jego p zyłączenie. Zkolei poli yczne, gdyż ekspansja czeska w k ajach aus iackich, na Węg zech, w Łużycach nie była wówczas możliwa iŚląsk pozos awał jedynym e- enem, k ó ym można było zawładnąć. Planom ym sp zyjał chaos na Śląsku, k ó y uła wiał pene ację, ado ego Jan Luksembu ski wykazał się am za ówno alen ami wojskowymi, jak dyploma ycznymi ipodbój zos ał p zep owadzony p ak ycznie bez ozlewu k wi4. Ta pozy ywna opinia oJanie Luksembu skim na g uncie polskim nie należała do częs ych, pie wszy władca czeski zdynas ii Luksembu gów w his o io- g a ii polskiej ciągnął aczej za sobą „cza ną legendę” w oga Polski, p zyjaciela K zy- żaków izapalonego ge maniza o a5. W wydanych pięć la później dziejach Śląska Feliks Koneczny zajął już całkowicie odmienne s anowisko. Zadaje o o py anie, cóż wiodło całą g upę książą śląskich do składania hołdów lennych mona sze czeskiemu? Zacy ujmy: „Zniemczenie, ge mani- zacja ak im wypaliła se ca, że zniechęci, iż polskie imię znów blaskiem się ok ywa, zzaciekłej zazd ości, iż dom Pias owski w innej linji znowu k ólewską ko oną ja- śnieje, woleli służyć obcemu domowi, niż znieść spokojnie p zewagę K akowa; niena- widzili innych linij swojego własnego Pias owskiego odu, ap zez o niecie pieli eż wszys kiego, co polskie; w swym własnym k aju nie znosili p zecież polskiego ludu, popie ając Niemców”6. Inny aspek p zejścia Śląska pod panowanie czeskie uwypuklił B onisław Wło- da ski, dociekliwy badacz s osunków polsko-czeskich XIII iXIV wieku. Jego zdaniem książę a śląscy mieli jakieś s a e zobowiązania wobec Jana Luksembu skiego ihołdy lenne były o mą ekompensa y7. Wydana w 1933 oku jedyna p zedwojenna his o ia Śląska w ś edniowieczu, na plan pie wszy wysuwa jeszcze inny aspek . W części ej syn ezy poświęconej dziejom poli ycznym Śląska w XIV wieku Jan Dąb owski od zuca pogląd— k ó y jak pamię amy ep ezen ował już ś edniowieczny k onika z Janko zCza nkowa— odob owolnym poddaniu się Śląska panowaniu czeskiemu. Jego zda- niem nawe p zyjmując naciski żywiołu niemieckiego by poddać się Czechom, o poza W ocławiem nie był on na Śląsku na yle silny by p zeważyć szalę. Co ciekawe, pod zwie zchnic wo czeskie dos ały się najpie w uboższe, olnicze, osłabych mias ach księs wa opolskie, omniejszym nasyceniu żywiołem niemieckim, ale leżące na szlaku 4 Roman GRODECKI— S anisław ZACHOROWSKI— Jan DĄBROWSKI, Dzieje Polski ś e- dniowiecznej I, K aków 1995, s.419 n. 5 Po . Wojciech IWAŃCZAK, Czy Jan Luksembu ski był w ogiem Polski? Mówią Wieki 1997, 4–5 [455–456], s.17–22. 6 Feliks KONECZNY, Dzieje Śląska, By om 1931, s.130 n. 7 B onisław WŁODARSKI, Poli yka Jana Luksembu czyka wobec Polski za czasów Władysła- wa Łokie ka, Lwów 1933; TEGOŻ, Pie wsze udności Luksembu gów w Czechach, Lwów 1935. OPEN ACCESS WOjcIEcH IWańcZaK 81 p owadzącym na K aków. I– co is o ne— „poddanie się książą śląskich zwie zch- nic wu czeskiemu było w pie wszym zędzie ugięciem się p zed siłą, p zed podbo- jem, k ó ego działanie niewą pliwie, ale nie decydująco, uła wiały wspomniane wyżej czynniki”8. W eszcie— według Dąb owskiego— podpo ządkowanie Śląska nie było dla Jana Luksembu skiego celem samym w sobie, ale jedynie pie wszym e apem opa- nowania całej Polski9. Teza a wymaga kilku słów komen a za. Wspomnieliśmy wyżej, że Janowi Luksembu skiemu w polskiej his o iog a ii owa zyszyła p zez la a „cza na” legenda, w oga Polski, k óla „niemieckiego” isojusznika K zyżaków. Bez wą pienia jednym zbadaczy, k ó zy p zyczynili się do wy wo zenia ego nega ywnego s e eo- ypu czeskiego władcy był Jan Dąb owski. S wo zył on opozycję pomiędzy Andegawe- nami, k ó zy w edy objęli władzę na Węg zech (k ó ych Jan Dąb owski wsku ek kolei swych życiowych losów był sympa ykiem), dynas ii p zyjaznej od adzającej się po ozbiciu dzielnicowym Polsce Łokie ka iLuksembu gami powiązanymi ze wszys kimi „ciemnymi” iniebezpiecznymi dla Polski siłami jak K zyżacy czy B andenbu gia10. Po II wojnie świa owej kwes ia ządów Luksembu gów na Śląsku, azwłaszcza p oblem p zejścia ej dzielnicy pod ich panowanie, była wielok o nie obiek em zain- e esowania polskich his o yków. Nas ąpiła jednak— co z ozumiałe ze względu na dominującą wówczas me odologię— zmiana akcen ów, większą wagę zaczę o p zy- wiązywać do zagadnień społecznych igospoda czych. Wydana w oku 1953 pie wsza powojenna syn eza dziejów Polski ś edniowiecznej, w k ó ej op acowaniu uczes ni- czyli wybi ni specjaliści (Juliusz Ba dach, Aleksande Gieysz o , Hen yk Łowmiań- ski, Ewa Maleczyńska) kładzie nacisk na związki gospoda cze Śląska zpozos ałymi ziemiami polskimi. Zd ugiej s ony jednak niemniej silne więzi łączyły W ocław zniemieckim „kupiec wem” P agi. Konku encja s ołecznego K akowa, k ó y p ze- żywał wówczas ok es p ospe i y, kie owała zain e esowania W ocławia w innym kie unku. Skład e niczny pa ycja u w ocławskiego nie sp zyjał zbliżaniu zK óle- s wem Polskim iskłaniał do szukania opa cia uLuksembu gów. Op ócz pa ycja u większych mias za czynnik odś odkowy w omawianej syn ezie uznano yce s wo niemieckie, k ó e od połowy XIII w. p zybywało na Śląsk is anowiło o oczenie miej- scowych książą . Jakie były e ek y na zucenia egionowi władzy nowej dynas ii?: „Zwie zchnic wo niemieckich Luksembu gów p zyśpieszyło na Śląsku p oces ge - manizacji polskiej części klasy eudałów na czele zksiążę ami pias owskimi, a akże is niejącej jeszcze do ąd polskiej części mieszczańs wa. Zachowali na omias swą polskość chłopi— pods awowa masa ludności Śląska”11. W połowie la pięćdziesią ych XX wieku opublikowana zos ała p aca zbio owa pod edakcją Ewy iKa ola Maleczyńskich poświęcona dziejom Śląska12. Wiele mó- 8 Zespół au o ów, His o ia Śląska od najdawniejszych czasów do oku 1400 I, K aków 2013 [ e- p in z1933 oku], s.370 n. 9 Tamże, s.371. 10 Zob. Jan DĄBROWSKI, Elżbie a Łokie kówna 1305–1380, K aków 2007; TEGOŻ, Kazimie z Wielki: wó ca Ko ony K óles wa Polskiego, K aków 2007. 11 Juliusz BARDACH— Aleksand GIEYSZTOR— Hen yk ŁOWMIAŃSKI— Ewa MALE- CZYŃSKA, His o ia Polski do . 1466, Wa szawa 1953, s.179. 12 Ewa iKa ol MALECZYŃSCY (edd.), Dzieje Śląska, Wa szawa 1955. OPEN ACCESS 82 HISTORIE — OTÁZKY — PROBLÉMY 2/2019 wiący jes am już y uł szkicu Anny Lipskiej „Jak ode wano Śląsk od Polski”. Za jed- nego zwinowajców u a y Śląska au o ka uznaje Władysława Łokie ka, k ó y pod wpływem ad możnowładców z ezygnował zwłączenia ziemi śląskiej do pańs wa polskiego izaangażował się w poli ykę wschodnią. W pe spek ywie międzyna odo- wej in e esom Polski nie sp zyjało papies wo, k ó e popa ło dążenia Luksembu - gów13. Zamieszczone w ej samej p acy zbio owej s udium Romana Hecka o mułuje pewne uwagi na ema ge manizacji Śląska ijej pos ępów. Władza Luksembu gów sp zyjała oczywiście dalszemu napływowi zesz osadników niemieckich, ale— zda- niem au o a— „zdecydowana większość ludności wiejskiej w dalszym ciągu była polska”. Zkolei w mias ach „liczba ludności niemieckiej była większa niż na wsi, ale nie p zewyższała liczby ludności polskiej”14. Ewa iKa ol Maleczyńscy wypowiadali się na in e esujący nas ema wielok o - nie. Na Kon e encji Śląskiej Ins y u u His o ii Polskiej Akademii Nauk we W ocła- wiu w oku 1953 Ka ol Maleczyński wygłaszał główny e e a is wie dził m. in.: „Li e a u a dwudzies olecia ozpa ywała zagadnienie , ozs ania się Śląska zPolskąʼ głównie na płaszczyźnie akich czy innych posunięć poli ycznych, planów, pos awy na odowościowej czy o Pias ów śląskich, czy władców XIV— wiecznego pańs wa polskiego. Nie p óbowała jednak analizować s osunku do p oblemu zjednoczenia ani Pias owiczów, ani innych możnowładców polskich jako całości, jako gó nej wa s wy klasy eudałów, nie p óbowała wnikać nie w indywidualne ylko p zesłanki działa- nia— co w konsekwencji dop owadziło badaczy do pe sonalizmu— ale iwp ze- słanki ypowe, wy as ające na podłożu in e esów klasowych”15. Konkluzja ych wy- wodów Ka ola Maleczyńskiego jes jednoznaczna: „Wszys kie […] plany jednos ek czy pewnych g up iczynników pos ępowych nie zmienią ak u, że pańs wo polskie wXIVw. będąc na zędziem w ęku eudałów polskich is ojąc na usługach ich in- e esów nie po a iło ob ócić na ob onę Śląska ych sił, k ó ymi było ównocześnie ws anie hojnie sza ować na innych odcinkach”16. Od wczesnych la pięćdziesią ych XX wieku zaczęła ukazywać się o icjalna syn- eza his o ii Polski p zygo owywana p zez czołowych uczonych pod pa ona em Pol- skiej Akademii Nauk. S awia się am ezę, że pa ycja W ocławia planował włączenie ziem polskich do mona chii Luksembu gów, ap zywilej Jana Luksembu skiego dla s olicy Śląska obiecuje połączenie księs wa w ocławskiego zinnymi ziemiami pol- skimi pod be łem czeskim17. Jan Luksembu ski doczekał się am— pa adoksalnie— dość wysokiej oceny. Oczywiście zpunk u widzenia e yki imo alności był pos acią niegodną naśladowania, ale po a ił dla osiągnięcia swych celów s osować ba dzo u ozmaicony epe ua ś odków ime od, awięc naciski, pochlebs wa, p zywileje, 13 Tamże, s.87. 14 Tamże, s.97. 15 Leon GROSFELD— Wi old KULA— Bogusław LEŚNODORSKI (edd.), Kon e encja Ślą- ska Ins y u u His o ii Polskiej Akademii Nauk. W ocław 28 VI— 1 VII 1953, om 1, W ocław 1954, s.47. 16 Tamże, s.48. 17 Hen yk ŁOWMIAŃSKI (ed.), His o ia Polski. Tom 1 do 1764 ., cz. 1 do połowy XV w., Wa - szawa 41964, s.444. OPEN ACCESS WOjcIEcH IWańcZaK 83 aw azie po zeby akże p zemoc zb ojną. Odpadnięcie Śląska od Polski było ównież wynikiem nieko zys nej kon igu acji międzyna odowej, w ym zag ożenia k zyżac- kiego o az słabości wo zącego z ęby pańs wa po ozbiciu dzielnicowym K óles wa Polskiego. O yginalną p óbę ukazania dziejów Polski na le Eu opy ś edniowiecznej podjął w końcu la sześćdziesią ych XX wieku Je zy Dowia .18 Ówczesną scenę poli yczną p zeds awiał on jako e en ywalizacji dwóch p e enden ów do ko ony polskiej, Wła- dysława Łokie ka iJana Luksembu skiego. Książę a dzielnicowi na całym obsza ze wcześniejszego jednoli ego pańs wa polskiego p ezen owali u pos awy dość z óżni- cowane. Władcy Śląska o ien owali się jednak zdecydowanie na k óla Jana. „Dopóki p e ensje luksembu skie wys ępowały ylko na papie ze, nie kwapiono się co p awda zwy aźnymi dekla acjami. Gdy jednak w oku 1327 Jan podjął walkę o on polski, większość książą śląskich skupiła się wokół niego, uznając p zez hołd lenny jego zwie zchnic wo iudzielając pomocy zb ojnej p zeciw Łokie kowi. Ci, k ó zy— jak Bolko II świdnicki— pozos ali na uboczu, pa zyli zniechęcią iobawą na obu p e en- den ów”19. W innym miejscu Dowia p zyzna, że większość książą śląskich wiązała się zLuksembu gami zp zekonania, awobec Łokie ka ijego nas ępcy zajmowała pos awę w ogą. Hołdy lenne składane k ólowi czeskiemu książę a śląscy ak owali jako poddanie się p awowi emu k ólowi Polski20. Kwes ie panowania Luksembu gów na Śląsku znajdziemy akże w op acowaniach syn e ycznych p zygo owanych nie p zez mediewis ów. Kazimie z Popiołek, badacz XIX iXX wieku w za ysie dziejów Śląska od p adziejów do końca II wojny świa o- wej zajął w in e esującej nas sp awie s anowisko ba dzo konk e ne. Jego zdaniem poddanie się książą śląskich władzy k óla czeskiego nas ąpiło w e ekcie mili a nego nacisku Luksembu ga „k ó ego wojska p zemasze owywały p zez Śląsk, częściowo s ały pod K akowem, s a ając się o mias o zdobyć”21. Au o suge uje jakby pewne a- len y czy umieję ności mona chy zpołudnia, gdyż książę a śląscy ulegać mieli magii pieniądza, a akże pewnych nadziei iobie nic na uzyskanie ko zyści e y o ialnych i p. To by po wie dzało wskazany wyżej dość boga y epe ua działań Jana, k ó e p owadziły do podpo ządkowania sobie ziem śląskich. Poddanie książą śląskich było poważnym sukcesem czeskiego k óla, aŁokie ek walczący wówczas ou zymanie Po- mo za nie miał szans w ej ywalizacji. Oceniając zpewnego dys ansu wyda zenia na Śląsku Kazimie z Popiołek posze za swą a gumen ację pisząc: „Odpadnięcie Śląska od Polski, poddanie się większości śląskich książą czeskiemu k ólowi było niezależ- nie od uży ego w s osunku do niek ó ych nacisku wynikiem k ó kowz ocznej, ego- is ycznej poli yki śląskich władców, zapa zonych w swoje wąskie, pa ykula ne in- e esy, go owych dla ich osiągnięcia poświęcić nawe własną niezależność”22. Su owa ocena egois ycznej pos awy książą śląskich ko esponduje ze wskazaniem na inne jeszcze ś odowisko, k ó e widziało w p zejściu na s onę Luksembu gów ewiden ne 18 Je zy DOWIAT, Polska pańs wem ś edniowiecznej Eu opy, Wa szawa 1968. 19 Tamże, s.303 20 Tamże, s.310 n. 21 Kazimie z POPIOŁEK, His o ia Śląska od p adziejów do 1945 oku, Ka owice 21984, s.56 22 Tamże. OPEN ACCESS 84 HISTORIE — OTÁZKY — PROBLÉMY 2/2019 ko zyści. Idzie omias a śląskie, szczególnie W ocław, k ó e wiele sobie obiecywały po ym ma iażu. Ta wysoce k y yczna opinia opos awie idziałaniach książą śląskich znajduje swoje p zedłużenie w popula nej syn ezie dziejów Polski ś edniowiecznej pió a Je- zego Wy ozumskiego, p acy, k ó e doczekała się kilku wydań ido dzisiaj s anowi ulubiony pod ęcznik s uden ów his o ii, z acji zwięzłości ijasności wywodu. Au o pisze ona zuceniu zwie zchności lennej kolejnym książę om o az ouzyskaniu eks- pek a ywy na inko po ację do Czech księs wa w ocławskiego po śmie ci jego do ych- czasowego władcy Hen ykaVI. Za zuca władcom śląskim indy e en yzm pisząc: „Nie mający częs o zdecydowanej o ien acji poli ycznej książę a śląscy, niek ó zy zzawi- ścią ilękiem pa zący na zjednoczeniowe aspi acje ik ólewską władzę Łokie ka, inni do niedawna jeszcze p zyjaźnie do niego us osunkowani (np. Hen yk VI chciał uczy- nić Łokie ka swoim sukceso em), ulegali e az naciskowi mias iich niemieckiemu pa ycja owi, a akże p esji lub obie nicom Jana Luksembu czyka ipoddawali się jego zwie zchniej władzy”23. Zinnego punk u widzenia na sp awy śląskie p óbował spoj zeć B onisław No- wacki w s udium wydanym w oku 1987 na ema oszczeń czeskich do ko ony pol- skiej w la ach 1290–1335. Wejście Śląska w zależność od K óles wa Czeskiego ozpa- uje jako konsekwencję kilku zjawisk24. Po pie wsze książę a śląscy żywili niechęć do Łokie ka, ponieważ obawiali się u a y samodzielności poli ycznej, a akże za- zd ościli mu sukcesów zjednoczeniowych. Na en aspek kładł z esz ą nacisk już Jan Długosz. Po d ugie ak ywne popa cie, jakiego Luksembu gom udzieliło boga e miesz- czańs wo, zwłaszcza w ocławskie, apo zecie udności poli yczne od odzonego pańs wa polskiego związane zag esją k zyżacką na północy. Zdaniem Nowackiego Jan Luksembu ski nie liczył się zksiążęcym p awem Pias ów ip óbował sze zyć na Śląsku zachodnie p awo eudalne, k ó e o wie ało p zed mona chą możliwości bez- poś edniej sukcesji, zagwa an owanej zwie zchnikowi eudalnemu. W swej a gu- men acji od zuca na omias Nowacki nacisk zb ojny na księs wa śląskie jako is o ny czynnik o az znaczne zge manizowanie książą śląskich jako p zyczynę hołdów. W XXI wieku kwes ia „odpadnięcia” Śląska od Polski pojawia się kilkak o nie nie ylko w op acowaniach monog a icznych, ale w syn ezach, k ó ych on odnośnie do pene owanej p zez nas p oblema yki można scha ak e yzować jako dość wyważony. S anisław Szczu w obsze nej ozp awie odziejach Polski ś edniowiecznej powiada: „W p zeciągu dwóch la książę a śląscy dob owolnie […] wy zekli się suwe enności, poddając się władzy Jana Luksembu skiego jako k óla czeskiego. Ich księs wa zos ały poddane ównocześnie K óles wu czeskiemu. Nie ulega wą pliwości, że na Śląsku pojawił się, w osobie k óla czeskiego, czynnik s abilizujący. Obcy władca, igno u- jąc pa ymonialne pojmowanie władzy, wp owadzał p awa eudalne, zapewniające u zymanie pokoju ipo ządku. Takiej oli nie po a ił spełnić k ól polski. Lennicy k óla czeskiego wchodzili w świa eu opejskiej poli yki ikul u y, ajako jego wasale, mieli mu od ąd służyć adą ipomocą. Dla wielu znich aki związek był a akcyj- 23 Je zy WYROZUMSKI, His o ia Polski do oku 1505, Wa szawa 1982, s.150n. 24 B onisław NOWACKI, Czeskie oszczenia do ko ony w Polsce w la ach 1290–1335, Poznań 1987, s.103nn. OPEN ACCESS WOjcIEcH IWańcZaK 85 niejszy niż zwie zchnic wo kujawskiego Pias a, nawe wyniesionego do k ólewskiej godności”25. Ta opinia do yka chyba kwes ii zasadniczej wagi. Od zucając zagadnie- nia ideologiczne, czy na odowościowe wydaje się, że nie mniej is o ne były wówczas p oblemy cywilizacyjne ip es iżowe, a akże możliwości posze zenia kon ak ów go- spoda czych, szczególnie handlowych. Szansa wejścia na a enę poli yki eu opejskiej była nie do p zecenienia, aw całej pełni doszło do jej zma e ializowania już za czasów panowania cesa za Ka olaIV. Własną, indywidualną p óbę spoj zenia na losy Śląska w owym czasie zademon- s ował, w wydanym już pośmie nie op acowaniu dziejów Śląska do 1763 oku Wa- cław Ko a26. Kładzie on nacisk na olę pa ycja u w ocławskiego, k ó y już w 1326 oku miał dokonać wybo u nowego zwie zchnika ipodjął pe ak acje zJanem Luk- sembu skim. Taka pos awa mieszczan w ocławskich zos ała doceniona p zez k óla czeskiego, k ó y nadał im sze eg cennych p zywilejów, m. in. zwolnił ich od poda ku okolicznościowego, zwanego be ną, od ceł na obsza ze całych Czech o az od obo- wiązku ozs zygania pewnych sp aw sądowych p zed u zędnikiem k ólewskim27. Luksembu gowie działali— zdaniem Ko y— w sposób me odyczny iodzyskanie dla Polski u aconych księs w śląskich było p ak ycznie niemożliwe, gdy miała p ze- ciwko sobie zech w ogo nas awionych sąsiadów: Czechy, B andenbu gię iK zyża- ków28. Ko a zw aca akże uwagę na inny czynnik, k ó y sp zyjał se ii hołdów len- nych, o o wś ód miejscowych książą b ak było jednoli ego s anowiska wobec Polski. Część pop zez óżne kon ak y wiązała się zk akowskim dwo em k ólewskim, ale większość była oboję na na swą p zynależność pańs wową izajmowała się swoimi sp awami, albo jawnie sp zyjała czeskim Luksembu gom29. Wydana w 2003 oku w pełni subiek ywna p aca Da iusza Je czyńskiego już sa- mym y ułem His o ia na odu śląskiego p zekazuje suges ię odnośnie zawa ych wniej eści. P zeds awia on z esz ą swe c edo pisząc, że podjął się ego udu „by poznać obiek ywną his o ię Śląska bez polskiej, niemieckiej czy eż czeskiej endencyjno- ści— bez żadnych białych plam. Po p os u his o ię zpunk u widzenia Ślązaka”30. Świadec wem dob ego samopoczucia au o a jes nieco dalej s wie dzenie: „Mam na- dzieję, iż publikacja a ozwieje wszelkie wą pliwości czy elników, do yczące Gó - nego Śląska— naszej jedynej, wspaniałej ojczyzny, o az ug un uje śląską świado- mość na odową moich odaków”31. Kwes ię poddania się księs w śląskich mona chii czeskiej Je czyński dos zega po części w pe spek ywie dzisiejszych p oblemów Unii Eu opejskiej wie dząc, iż „Księs wa Śląskie weszły w skład Ko ony czeskiej jedynie o malnie, na omias śląscy władcy uznawali wyłącznie zwie zchność czeskiego mo- na chy, anie pańs wa czeskiego, zachowując og omną niezależność po ównywalną 25 S anisław SZCZUR, His o ia Polski. Ś edniowiecze, K aków 2002, s.360. 26 Wacław KORTA, His o ia Śląska do 1763 oku, Wa szawa 2003. 27 Tamże, s.98 n. 28 Tamże, s.100. 29 Tamże, s.104. 30 Da iusz JERCZYŃSKI, His o ia na odu śląskiego od ś edniowiecza do p ogu zeciego ysiącle- cia, Zab ze 2003, s.3. 31 Tamże, s.4. OPEN ACCESS 86 HISTORIE — OTÁZKY — PROBLÉMY 2/2019 zniezależnością […] dzisiejszych pańs w członkowskich Unii Eu opejskiej od unij- nych władz w B ukseli. Było o wówczas możliwe, gdyż K óles wo Czech, należące do pańs w Rzeszy Niemieckiej […] o ganizacyjnie odpowiadało modelowi zachod- nioeu opejskiemu, w p zeciwieńs wie do K óles wa Polskiego, k ó e ealizowało p zes a zały wschodnioeu opejski, cen alis yczny wzo zec pańs wa, iden yczny jak Wielkie Księs wo Li ewskie czy eż Księs wa Ruskie”32. Dość in e esujące od s ony koncepcyjnej zbio owe s udium pod edakcją Woj- ciecha W zesińskiego oDolnym Śląsku, wskazuje— pió em Wojciecha M ozowi- cza— na kilka p zyczyn hołdów książą śląskich. P zede wszys kim boga y zes aw me od k óla czeskiego, pe swazje, g oźby, poda unki iobie nice. Poza ym— zda- niem au o a— uschyłku la dwudzies ych XIV wieku książę a mogli się spodziewać, że Jan ak ycznie obejmie władzę w Polsce. Pogląd en wydaje się dość yzykowny na omias zgodzić się należy z ezą oniewielkim znaczeniu dążenia do włączenia Śląska do „niemieckiego k ęgu kul u owego ijęzykowego”33, chociaż Dolny Śląsk do począ ków XIXwieku pozos awał p zecież wś ód k ain IRzeszy Niemieckiej, k ó ych częścią były luksembu skie Czechy. Nieco inaczej spoj zał w wydanej os a nio p zez Tomasza Ju ka iEdmunda Ki- zika his o ii Polski do 1572 oku pie wszy zau o ów. Podk eślił on ak p zyjmowania p zez Jana Luksembu skiego hołdów jako władca czeski, chociaż uważał się za k óla Czech iPolski. Była o pos awa ozważna, gdyż mona cha czeski wiedział, że p awa do ko ony polskiej s aną się p ędzej czy później obiek em jakiegoś komp omisu zŁo- kie kiem34. Zkolei „ ozs anie się” Śląska zPolską w pe spek ywie ogólnej wynikało ze specy iki ej dzielnicy, wielkiego ozwoju mias izniemczenia eli y, a o sp awiło, że udno jej było znaleźć sobie miejsce w amach zjednoczonego p zez Łokie ka K ó- les wa Polski.35 Ten sk omny p zegląd badań jes oczywiście wysoce subiek ywny, szczupłość po- zos ającego do dyspozycji miejsca nie pozwoliła uwzględnić do obku dwóch ważnych dla Śląska his o iog a ii, czeskiej iniemieckiej. Tym niemniej zeba pamię ać, że his o ycy polscy nie pisali w p óżni, ale zawsze w ok eślonym czasie ibył o zawsze swois y dialog ze swoją epoką, ale ibadaczami k ajów ościennych. T udno u wskazać jakieś p awidłowości, może jedynie akie, że emocje iideologia schodzą chyba nieco na plan dalszy ios a nio p zeważają oceny spokojne iwyważone. RÉSUMÉ: The p esence o he ule s om he House o Luxembou g in Silesia has gi en ise o many con lic - ing iews. Polish his o iog aphy has c i icized many imes he passing o Silesian p inces unde he eign o he C own o he Kingdom o Bohemia and depic ed i as an a emp o Ge manize hem. John o Luxembou g, who ecei ed ibu es in mos o he p incipali ies o Silesia, was iewed un- 32 Tamże, s.35. 33 Wojciech WRZESIŃSKI (ed.), Dolny Śląsk. Monog a ia his o yczna, W ocław 2006, s.106. 34 Tomasz JUREK— Edmund KIZIK, His o ia Polski do 1572, Wa szawa 2013, s.285. 35 Tamże, s.286. OPEN ACCESS